Wyświetlono wypowiedzi znalezione dla frazy: Drzewo genealogiczne rodziny
Temat: Drzewo Genealogiczne
Drzewo Genealogiczne
www.adamcykowie.pl
Zapraszamy
Strona ta w zamyśle ma być miejscem kontaktu z wszystkimi, którzy w jakiś
sposób są powiązani z rodzinami,
które są prezentowane na tej stronie.
Chcę zebrać maksymalnie dużo informacji o rodzinach Adamczyków Michalaków,
Ambroziaków, Malińskich, Haczykowskich .
Wiedza zgromadzona, o nazwiskach, pozwoli każdemu zainteresowanemu,
szczególnie najmłodszemu pokoleniu uzyskać informacje
na temat pochodzenia nazwiska oraz rodzinnych korzeni. Być może dla niektórych
osób noszących nasze nazwisko byłaby to szansa
odnalezienia dalszej lub bliższej rodziny, zamieszkałej w Polsce. Aby jednak
tak się stało, trzeba nawiązać kontakt z osobami
noszących nasze nazwisko. Każda informacja może okazać się niezwykle cenna.
Internet stwarza ogromne możliwości poszukiwań.
Jeśli Posiadasz jakieś powiązanie z rodzinami z tej strony, nosisz takie samo
nazwisko, masz informacje, napisz
Temat: Szukam osób, których rodziny pochodzą z Wołynia
Sam mam podobne problemy z gałęzią drzewa genealogicznego rodziny z Wołynia.
Tak się składa, że zmarli z tej rodziny chowani byli na cmentarzu własnie
berezneńskim, zlikwidowanym zaraz po wojnie razem ze stojącym w pobliżu wcale
nie starym kościołem (a w nim przecież były księgi parafialne).
Temat: Do Helgi o pochodzeniu Hitlera
Gość portalu: medrzec napisał(a):
> Wlasnie Adolf Hitler mial zydowskich przodkow! I to bylo jego obsesja, tylko
> na odwrot. Uwazal, ze to go poniza. To jest 100% prawda historyczna. Hitler
> mial udowodnione pochodzenie zydowskie i zaden syjonista nie moze tego
> zmienic. Poszukaj na internecie lub w jakiejs biografii Adolfa.
Niestety, nie miał. Jego tatuś, Alois Schicklgruber, był bękartem, natomiast od
strony matki żadnych judeopokrewieństw nie ma. Pogłoski o żydowstwie Hitlera
bazują m.in. właśnie na spekulacjach o ojcu Aloisa, rzekomo spłodzonego przez
Annę Marię Schicklgruber z Żydem Frankenbergerem z Grazu. Relacja ta jest
autorstwa Hansa Franka, złożył ją tuż przed swoją egzekucją nie ujawniając
źródeł tych rewelacji - zatem nie sposób uznać ją za wiarygodną.
Innym pretekstem do doszukiwania się żydowskich przodków jest pierwsza wersja
drzewa genealogicznego rodziny Schicklgruberów, opracowana w 1932 r. przez
Karla von Franka. Pra-pra-prababką Hitlera miała być katoliczka Katharina
Salomon z Nieder-Ploettbach. Niczego jednak, poza zbieżnością nazwiska z
żydowskimi rodzinami, nie można ustalić.
Temat: Pomiędzy nadzieją a strachem
> Jak sobie poradzić z paraliżującym strachem? Co zrobić? Jak przetrwać ten
czas?
Starac sie miec jak najmniej wolnego czasu. Robotki reczne, Zrob dlugi szalik
na drutach, sweter na zime. Wypozycz jakas zajmujaca ksiazke. Przygotowac cos
do jedzenia z czym trzeba babrac sie z 3h.
Tworzenie drzewa genealogicznego rodziny to bardzo wciagajace zajecie.
Cokolwiek, byle nie forsownego, a zajmujacego. Czasami udaje sie nam w to
wciagnac na godzine, dwie. Tak, ze to uczucie "Pomiędzy nadzieją a strachem"
odganiamy na jakis czas.
Trzymam mocno kciuki, aby wszystko bylo dobrze.
Temat: Pozdrowienia od Reny.gd:)
W miejscowej gazecie zauwazylem reportaze podpisane znajomym nazwiskiem.
Okazalo sie ze jest prawnuczka mojej dawno nizyjacej cioci.
Zas przed 30-tu laty w czasie wizyty w stanach, przez przypadek bylem na slubie
jej rodzicow. Byla zaskoczona ze jestem w posiadaniu listy do drzewa
genealogicznego jej rodziny. Ponad sto osob i to nie wszyscy..... ;)))
Kaz133
Temat: prosba do POMYSŁOWYCH
albo:
Szanowna Pani!
Uprzejmie zawiadamiamy, iż dzięki olbrzymiemu poświeceniu i determinacji,
wyrzeczeniom, zarwanym nocom, świadomości z leżącej na niej odpowiedzialności za
podtrzymanie gatunku, w tym za rozbudowanie drzewa genealogicznego rodziny
Xińskich, Pani córka Hermenygilda powije cudowne dziecko, które uczyni z
Szanownej pani prawdziwą Babcię. Honor bycia Babcią, upoważni Panią do
szczególnego Jej traktowania, różnych przywilejów i nawiązek. Już za niespełna
rok, będzie mogła Szanowna Pani dużo więcej niż dotąd. A mianowicie: zajmować
się w dwójnasób pracami kuchennymi ze zwróceniem szczególnej uwagi na
przygotowywanie zupek, soczków, naparów i kleików, z większym poświęceniem i
częstotliwością przyjdzie Pani korzystać z proszków i płynów do prania oraz
poczciwego żelazka.
Serdecznie Panią witamy w gronie OSLSSZW*!!!
Gratulacje!
*Ogromnie Szczęśliwi Ludzie Szczycący Się Złotym Wiekiem
Temat: kłótnia z M. - jest mi źle :(((
Lideczko, już po ptakach pewnie, ale napiszę tak czy siak. My mamy drzewo
genealogiczne w rodzinie, a moja mama jest drugą żoną taty. No i jest tak, że
każde pokolenie jest na drzewku wyżej. Po prawej stronie mojego ojca jest jego
była żona i wyżej córki, a po lewej stronie moja mama, a wyżej my. I już.
Temat: Co za kraj...
bush_w_wodzie napisał:
> do pewnego stopnia moze sie juz tak dziac w lonie lpr. mam na mysli frakcje
> wrzodaka ktora atakuje giertycha. z drugiej strony warto zapytac jedrusia
> leppera czy przypadkiem lpr to tez sa liberalowie
Nie wiem jak Andrew, ale z Wrzodakiem może i tak być. Tam się ostro tropi
konkurentów w ramach wewnętrznej walki o władzę. Przecież jak Giertych przejął
LPR i zaczął robić z niej partię według swojej koncepcji, to szybko
prześwietlono drzewo genealogiczne jego rodziny na łamach Naszego Dziennika.
Biedne Kaczory, choć z drugiej strony to chyba wiedzą, w co się pakują...
Temat: Wielgosz - drzewo genealogiczne
Wielgosz - drzewo genealogiczne
Zbieram materiały do drzewa genealogicznego rodziny Wielgoszów z okolic
Kalisza, Wielkopolska.
Z góry dziękuję za informacje.
Zainteresowanym wyślę zrobione drzewo.
Temat: drzewo genealogiczne
Kiedy swego czasu zaczynałam robić drzewo genealogiczne mojej rodziny szybko
okazało się, że po prostu się to w ogóle nie zmieści na żadnej kartce (moi
rodzice maja liczne rodzenstwo, sama posiadam 18 kuzynów i tylez kuzynek...). W
sumie drzewo rozbiłam na 3 częsci:
1. skrótowe
2. mojej rodziny
3. rodziny męża
i tak wyszły pokaźne, udało mi się zdobić przedwojenne zdjęcia, zeskanowałam i
wszystko obrobiłam w Corelu, dodatkowo udało mi się zdobyć np. akt notarialny
mojego dziadka (dowiedziałam się z niego, że jestem "rasy aryjskiej" ),
świadectwo mojej babci, list pisany przez brata babci na zesłaniu itp. W sumie
całość zrobiła się dość gruba, więc zbindowałam i... okazuje się, że drzewo już
nieaktualne, bo się moja rodzina i męża też powiększyła
ale pamiątka pozostała
PS
Doszłam do pra-pra-pra-prababci
Temat: szukam krewnych do drzewa genealogicznego-SZPECHT
szukam krewnych do drzewa genealogicznego-SZPECHT
prosze o pomoc wszystkich którzy mogliby mi pomóc w stworzeniu drzewa
genealogicznego mojej rodziny -mieszkam w Rzeszowie ale moje nazwisko nie
jest zbyt popularne takze jakby ktos znal kogos o takim nazwisku lub mialby
do niego namiar to wielkie thanks :)
Temat: Pożegnanie z Fuchsem
kester napisał:
> Ciekwe czy gdzieś można znaleźć drzewo genealogiczne "czekoladowych" Fuchsów.
> Jeśli ktoś miałby jakąś informację na ten temat to bardzo poproszę...
Trudno byłoby osobom nie zaangażowanym emocjonalnie tworzyć drzewo
genealogiczne czyjegoś rodu, tym bardziej, że „wspaniały zbiór dokumentów
rodzinnych został rozproszony” przez…samą rodzinę. Mimo to spełniam prośbę i
dzielę się garścią informacji, które udało mi się zebrać, bez jakiejkolwiek
próby interpretacji:
Rodzina Fuchsów pochodzi ze Śląska.
1) Franciszek Ksawery Fuchs (1798-1885) – kupiec i przemysłowiec, ur. w
Bielsku k. Białej, s. Jana i Tekli z Pedelków. Założył w Warszawie „Dom
Handlowo-przemysłowy Fr. Fuchs i S-ka”. Żonaty z Ewą (1817-1866) z Danelów. Zm.
w Warszawie.
2) Edmund Karol Fuchs (1836-1921) – kupiec i przemysłowiec, ur. w
Bielsku Białej, s. Walentego i Marii z Frenzlów (bratanek Franciszka
Ksawerego). Ożeniony z Franciszką Fuchs (kuzynką). Prezes zarządu Sp. Akc. „Dom
Handlowo-Przemysłowy Fr. Fuchs i S-ka”. Po stryju objął liczne stanowiska. Zm.
w Warszawie.
3) Stanisław Fuchs (1879-?) – ur. w Warszawie, s. Juliana i Marii ze
Szwedów. Założyciel i przez 21 lat [informacja z 1938 r. – przyp. andrzej_b2]
prezes Związku Fabryk Cukierniczych w Warszawie. Ożeniony z : 1. (1910) Marią
Ruszkowską, 2. (1936) Krystyną Smolką.zam. Górnośląska 22, tel. 9-64-75.
Pozdrawiam -)
Temat: Kurski 'ściąga spodnie' aby cos udowodnić
Kurski 'ściąga spodnie' aby cos udowodnić
Ciekawa moralność Strąka i jego ugrupowania:
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3209042.html
"- Kolega Kurski poprosił mnie, abym zezwolił mu odeprzeć zarzuty na regionalnym zjeździe partii - wspomina poseł Strąk. -
Przedstawił drzewo genealogiczne Kurskich, dowodząc wszystkim, że pochodzi z czysto polskiej, patriotycznej rodziny. Ale nikt mu w
spodnie nie zaglądał, takie rzeczy może mówić tylko ktoś niespełna rozumu."
Zagladanie w spodnie jest czyms obrzydliwym, a udowadnianie swojego pochodzenia
za pomocą drzewa genealogicznego jest jak najbardziej w porządku.Przeciez to
jest to samo.Suma sumarum Kurski 'ściągną spodnie' dla udowodnienia czystości
swojego pochodzenia, a że zrobił to za pomocą rysunków...?!?
A.
Temat: Protasiewicz:Dziadkowie Tuska nie służyli w Weh...
jurekpy napisał:
> a może tak dla równowagi zwrócić uwagę na przodków Kaczyńskich.W drzewie
> genealogicznym rodziny Kaczyńskich aż roi się od oficerów armii carskiej.Czy
> oni wspierali czy też pacyfikowali dzielnych powstańców listopadowych i
> styczniowych ?
Gdy spojrzysz na to z perspektywy historycznej, to uświadomisz sobie, że
Polaków przymusowo, wręcz przemocą wcielano do armii carskiej. Niezaleznie czy
Polacy chcieli, czy nie chcieli, to i tak musieli odbyć służbę w armii carskiej.
PS. A skąd tak dobrze znasz drzewo genealogiczne Kaczyńskich? W Polsce
Kaczyńskich jest przecież tysiące - tyle co Kowalskich :-)
Temat: osoby o nazwisku DESKA - poszukuję
osoby o nazwisku DESKA - poszukuję
Robię drzewo genealogiczne tej rodziny, jeśli możecie mi pomóc będę wdzięczna.
Magda
Temat: Praca w straży miejskiej.
proponuje przegrzebać swoje drzewo genealogiczne...może jakaś rodzina by sie
znalazła? Innych propozycji nie widzę.
Temat: Do forumowych Zydow
ile trzeba miec lat
by wysylac do kogos podobizny kaczora donalda, albo drzewo genealogiczne jego
rodziny?
No powiedz Jerzy?
A ja nadal czekam na odpowiedz moderatorow gdzie zniknely BEZ SLADU wypowiedzi
poprzednie biednorki - niejakiego. To bardzo interesujace....
Temat: genealogia
dzikaa napisała:
> chce stworzyć drzewo genealogiczne swojej rodzinki, a niebardzo wiem jak się
> do tego zabrać. Czy jest jakiś program po polsku do tworzenia drzew? A może
> sami robicie drzewa swoich rodzin?
Ze swojego rozeznania mogę powiedzieć tylko tyle, że znam i posiadam na swoim
komputerze pewien program przeznaczony do tworzenia takiego drzewa w wersji
angielskiej. Jest on jakby podtypem Corela ( Corel Family Tree Suite ). Można
wpisać metryczkę danej osoby, opis osoby ( wzrost, waga, kolor oczu, wiek itp )
ważne daty, posiadane dzieci, adres i inne oraz istnieje mozliwość wklejenia
zdjęć do albumu. I tak po kolei można zatrzymać się na którymś pokoleniu
wstecz. Na końcu wyświetla coś w rodzaju drzewa. Niedawno ponownie się w to
bawiłam ale co to za przyjemność tworzenia takiego drzewa jeśli pytając o daty
urodzin i inne rzeczy prapraprapra-babci i prapraprapra-dziadka słyszę
odpowiedź "nie wiem":))
Temat: Potrzebna pomoc do drzewa
Potrzebna pomoc do drzewa
Potrzebuję waszej pomocy. Chciałabym rozpisac sobie drzewo genealogiczne od
moich pradziadków. Niewiem dokładnie jak się do tego zabrać. Dlatego więc
prosze was o pomoc. Może zagląda tu ktoś z rodziny.
To co wiem to to,ze prababcia i pradziadek pochodzili z Buczka koło Lipki.
Nazywali się Marianna i Marcin Glugla. Wiem ,że mieli około 10 dzieci. Moja
mama jak pytałam trochę mi opowiedziała, ale mam dużo niejasności. Rodzina
jest rozsypana po całym kraju, więc nie wiem kogo pytać. Mama z
pierwszegokuzynosta miała 56. Więc może ktoś tu zagląda z tej rodziny? Jeśli
tak proszę o kontakt BZWZ@Op.pl
Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek informacje i o jakikolwiek odzew.
Temat: Poszukuję rodziny!!!
Poszukuję rodziny!!!
Witam!
Poszukuję wszelkich informacji związanych z rodziną Kamelskich, prawdopodobnie
mieszkających w Jadwigowie, lub w okolicy. Chciałbym stworzyc rodzinne drzewo
genealogiczne, przy czym poznać moja rodzinę, daleką lecz zarazem bliską, mój
dziadek urodził sie i wychował w Jadwigowie potem wyprowadził się na Pomorze i
tu załozył rodzinę. Będę wdzieczna za wszelkie informacje na adres :
arvena78@gmail.com
Pozdrawiam
Temat: Szukanie bliskich z Gazetą w Wigilię
MOJE NAZWISKO SOLIS. JUZ OD DLUZSZEGO CZASU INTERESUJE SIE STWORZENIEM DRZEWA
GENEALGICZNEGO RODZINY SOLISOW. WIEM ZE PRAWDOPODOBNIE POCHODZIMY Z HISZPANI
ALE NIE WIEM CZY KAZDEGO SOLISA W POLSCE LACZY TEN SAM PRZODEK. MOJA RODZINA
POCHODZI Z LUBELSKIEGO. PONIEWAZ MAM MALE DZIECKO I NIE MAM AZ NA TYLE DOSTEPU
DO INTERNET BYLABYM BARDZO WDZIECZNA ABY ZA WASZYM POSREDNICTWEM SKONTAKTOWAC
SIE Z OSOBAMI Z KTORYMI MOGLOBY MNIE COKOLWIEK LACZYC. MOZE JAKO GAZETA MACIE
NAMIARY DO OSOB O MOIM NAZWISKU. MOZE TA OSOBA W INTERNECIE JUZ STWORZYLA
DRZEWO GENEALOGICZNE NASZEJ RODZINY. NA RAZIE NIE UDALO MI SIE NIC TAKIEGO
ZNALEZC. PODOBA MI SIE WASZ POMYSL ZE POMYSLELISCIE O TAKICH OSOBACH JAK JA
KTORE INTERESUJA SIE GENEALOGIA. POZDRAWIAM JOANNA JOANNA.SOLIS@WP.PL
697758750
Temat: Genealogia, Heraldyka, Weksylologia
______Programy do tworzenia drzewa genealogicznego
pl-soft.pl
www.pl-soft.pl/index.php?p=p_7
Korzenie genealogiczne twojej rodziny
www.aloetech.pl/drzewo/
Temat: moikrewni - własne edrzewo genealogiczne
moikrewni - własne edrzewo genealogiczne
Czy sporzadziłyście sobie własne drzewo genealogiczne w portalu
www.moikrewni.pl? Moja córka obie siostrzenice zaczęły sie w to
bawić i wyrosło nam już całkiem pokaźne drzewo prawdziwych krewnych
i powiniowatych (bo dołączyli sie zięciowie.) Szkoda tylko, że tak
mało wiemy z siostrami o naszych dziadkach - poza imieniem i
nazwiskiem praktycznie nic. A już nie ma kogo pytać. Z pokolenia
moich rodziców już nikt niestety nie żyje. Z strony mojej rodziny -
jestem najstarsza. Mąż ma starszego o 10 lat brata, oni o swoich
przodkach wiedzą dużo więcej. Pochodzą ze wsi na pograniczu
wielkopolski i łódzkiego, więc posprawdzali wiele w księgach
parafialnych. Ale kuzyni z wujków i ciotek, którzy wyemigrowali "za
chlebem" w okresie międzywojennym to już dla nich też czarna magia.
Mój ojciec urodził sie w Irkucku, wrócił w latach 20-tych z
rodzicami i bratem i zamieszkali w Warszawie. Ale skąd się wzieli na
Syberii nie wiemy. Pamiętamy jakieś mgliste informacje ojca o
powstańcach styczniowych, ale to wszystko. No i jeszcze wiemy, że
brat ojca jest na liście katyńskiej - był zawodowym wojskowym.
Rodzina mamy była z tzw. wędrownych - jej ojciec kolejarz przenosił
się ze stacji do stacji - Dąbrowa Górnicza, Woźniki, Czerniewice
(Włocławek). Ja z siostrą urodziłam sie w Warszawie, nasza
najmłodsza już po wojnie, poza Warszawą.
Temat: Poszukuję osób, o nazwisku LESKIEWICZ
Co prawda minął rok od momentu ukazania się prośby, no ale może się jeszcze
przydadzą informacje, które posiadamy. Moja rodzina to Leskiewiczowie. Swoje
korzenie mamy w Rosji, a początek naszego drzewa genealogicznego sięga początku
XIX wieku. Mój pradziadek- Borys Leskiewicz pochodził z Kijowa i w Toruniu
założył rodzinę. Miał 2 synów- Jerzego i Aleksego. Pozostała rodzina pradziadka
zaginęła. Jedynie udało sie odnaleźć za pośrednictwem PCK jego brata- Dimitra
Leskiewicza, który osiedlił sie we Francji i tam ożenił się z Francuzką, ale
pozostał w związku małżeńskim bez potomstwa. Pradziadek, jego synowie oraz brat
nie żyją. Potomkowie Jerzego i Aleksego, czyli moja rodzina, żyją do dnia
dzisiejszego w Toruniu oraz Wrocławiu. Wszelkie zapytania proszę kierować na e-
mail: ularozynek@wp.pl
Temat: Szukam osób, których rodziny pochodzą z Wołynia
Moja rodzina pochodzi z Wołynia, wieś Stara Lubomirka, powiat Aleksandria,
nazwisko - SAWICCY (prababcia z domu była POLIKOWSKA, też z tamtych okolic).
Żyje jeszcze brat mojego dziadka, który może pamiętać informacje na temat
innych mieszkańców ich wsi. Wzmianki o mojej rodzinie znajdują się w monografii
Siemaszków. Mam dość dokładne drzewo genealogiczne naszej rodziny.
Temat: Jeszcze o poszukiwaniach orderu...
Bardzo możliwe, że taki spis istnieje ale pewnie tylko w archiwach rosyjskich.:(
W internecie raczej nie znajdziesz pełnych spisów kawalerów jakiegoś orderu,
zwłaszcza niższych klas.
Ale jeżeli szukasz info o rodzinie Deybel de Hammerau to są łatwiejsze sposoby
niż po orderach. To była rodzina szlachecka więc odtworzenie drzewa
genealogicznego i historii nie powinno być trudne. Trzeba szukać w starych
herbarzach czy publikacjach genealogicznych, można je znaleźć w wielu
bibliotekach. Jeżeli nie masz czasu albo zacięcia do grzebania w bibliotekach
to możesz skorzystać z usług profesjonalistów jak ci tutaj:
www.instytut-genealogii.com.pl/
Chwalą się że sporządzają m.in.:
"Zbiory informacji zestawień wiadomości o wszystkich osobach noszących badane
nazwisko, a odnalezionych w dokumentach, oraz wszelkich innych odnoszących się
do przedstawicieli rodziny: profesji, pełnionych funkcji i urzędów, posiadanych
dóbr, osiągnięć i etymologii nazwiska."
Z góry uprzedzam, że nie mam pojęcia o cenach ich usług, jakości, etc. Wskazuję
jedynie pewną możliwość z której możesz skorzystać jeżeli ci na tym zależy.
Temat: genealogia w Białymstoku
genealogia w Białymstoku
ostatnio od jakiegos czasu w wolnych chwila zajmuje
się składaniem drzewa genealogicznego. Zainteresowało
mnie to głównie ze względu na legendy prawie jak bajki,
które opowiadali bliźsi i dalsi członkiowie rodziny.
Pomyślałem sobie, że w dobie internetu i komputerów
zadanie jest o wiele bardziej ułatwione niż to było
nawet 10 lat temu. Oprócz komputerowych książek
telefonicznych, które stały się mniej dostępne po
wejściu ustawy o ochronie danych, na internecie można
znaleźć przedwojenne książki telefoniczne Bstoku, spisy
biznesów z lat trzydziestych itp. Bardzo przydatna jest
również strona jewishgen.org, mimo że moi przodkowie
nie byli Żydami (są tam pełne spisy zawierające m.in.
Żydów ale nie tylko).
Zastanawiam się jakimi sposobami staracie się zdobyć
wiedzę o swoich przodkach? Rozumiem, że przodkowie
wielu z was przenieśli się do Białegostoku ze wschodu,
które przestały być polskie, co stwarza dodatkowe
utrudnienie, gdyż nie wiadomo gdzie obecnie znajdują
się archiwa, oraz ludzie boją się tam jeździć, bo
podobno tam dzicz straszna :).
Interesują mnie również sposoby na zdobycie informacji
o ludziach, którzy nadal żyją - czyli obejmuje ich w.w.
ustawa, ale z różnych względów nie chcecie nawiązywać
kontaktu - podzelcie się swoimi doświadczeniami.
Pozdr.
Spec
Temat: Poszukuje członków rodziny Rawskich
Witam
Jestem członkiem rodziny Rawskich pochodzących z okolic Stanisławowa.
Mam na imię Włodzimierz Rawski mój rok urodzenia 1929r. Mój dziadek Rawski
Stanisław syn Antoniego urodzony 1864 w Zalesiu gmina Stanisławów.
Dotarłem w archiwum w Siedlcach do nazwiska ojca dziadka Rawski Antoni syn
Krzysztofa urodzony 1835r. Rawski Krzysztof nie ma podanego imienia ojca
urodzony 1796 r. Więcej danych nie posiadam. Czy Pani udało się uzyskać jakieś
dane? Na jakim etapie jest tworzenie drzewa genealogicznego? Chętnie się
przyłącze się do poszukiwań i tworzenia drzewa. Proszę o kontakt.
andrzej.rawski@gmail.com
Temat: Programy do tworzenia drzew genealogicznych
flawhy napisała:
> A ty od kiedy tworzysz drzewo genealogiczne, ja dopiero zaczynam i patrzę,
ile mi jeszcze zostało do zrobienia... Tylko zastanawiam się, czy jest sens
wpisywanie tych wszystkich danych, daty i miejsca chrzcin, numeru aktów
urodzenia, o każdym jakąś przynajmniej krótką notatkę. Nie wiem na co się
nastawić: na ilość czy na jakość?
Ja w sumie też od niedawna, bo choć od dawna o tym myslałam, to impulsem były
dopiero narodziny mojej córeczki (ponad 20 miesięcy temu).
Hmmm, danych nigdy nie za wiele i jeśli masz do nich dostęp, to pewnie, że
wpisuj.
Ja mam taki plan:
- przodków "po głównym pniu" chcę mieć opisanych jak najdokładniej,
- dla krewnych z licznych "gałęzi" wystarczy mi imię, nazwisko, rok i miejsce
urodzenia (ewentualnie rok ślubu czy śmierci).
A skąd czerpiesz dane do swojego drzewa?
Rozpytujesz w rodzinie czy może szperasz w jakichś archiwach?
Bo ja (na razie) tylko w rodzinie...
Temat: Szukam osób, których rodziny pochodzą z Wołynia
Gość portalu: Andrzej napisał(a):
> urodziny w Hucie Stepańskiej na Wołyniu, autor m.in. wykazów mieszkańców
miejs
> cowości w pow. kostopolskim, sarneńskim, łuckim. Dziś (21.06) pogrzeb.
> [']
A oprocz tego rowniez czlonek WRON-u:)
Nie, zebym cos do niego miala, to moja dosyc bliska rodzina.
Zrobil kiedys drzewo genealogiczne naszej rodziny, w ktorym to drzewie rowniez
figuruje. Podobno calkiem sympatyczny czlowiek [nigdy go nie poznalam]
Temat: Poszukiwanie rodziny Chmiel
Poszukiwanie rodziny Chmiel
Poszukuję rodziny Chmiel lub osób z nimi spokrewnionymi zamieszkójącymi w
Szczecinie.Moim dziadkiem był Jan Chmiel zm. w 1971r. a matką Albina Chmiel
z domu też Chmiel ur.1928 w Katowicach a zm. w 1969 w Trzciance Lub.
Byłbym bardzo wdzięczny za jakieś informacje potrzebne mi do drzewa
genealogicznego. Krzysztof
Temat: poszukuję ludzi o nazwisku BADTKE
poszukuję ludzi o nazwisku BADTKE
Witam !
Próbuję stworzyć drzewo genealogiczne mojej rodziny.Nazywam się Badtke, ale
nazwisko mutowało na przestrzeni dziejów.Np. część rodziny ze strony ojca
zrezygnowała z literki "D" i zostawiła Batke.Pochodzę z Bydgoszczy,a wiem, że
korzenie rodziny sięgają Chojnic. Proszę o kontakt może wspólnie odkryjemy, że
jesteśmy kuzynami.
Temat: Pożegnanie z Fuchsem
a to zagadka...
W "Przewodniku Warszawskim" Wiktora Dzierżanowskiego z roku 1870 znajdujemy
m.in. następujących Fuchsów:
Edmund kupiec - Miodowa 14
Franciszek kupiec - Miodowa 14
Julijan właściciel dystylarni - Bracka 2
Julijusz kupiec - Miodowa 14
Ten spis to kolejna zagadka. Drzewo genealogiczne Fuchsów nie pokazuje żadnego
Juliusza!
A sądząć z powyższego spisu musiał być z "tej" rodziny skoro mieszkał na
Miodowej 14. Może Julijusz to jednak Julian, którego grobowiec znajduje się na
Powązkach a Julian - właściciel destylarni i właściciel parceli 1275 nie był
jednak z "tej" rodziny?
Ciekawe jest również i to, że mieszkał na Brackiej zanim w latch 1884-86
powstała kamienica "Pod Gryfami"
Ciekawe czym nas jeszcze zadziwi historia tej rodziny...
Temat: PACS - odpis aktu urodzenia: skrocony czy zupelny?
dame_de_lotus napisała:
> Tak sie zastanawiam, czy z francuskim odpisami jest podobne
> zamieszanie i tez wymaga sie osobistego pojawienia sie po
> odbior czy obecnosci bliskich czlonkow rodziny.
Nie ! Francja to jest Kraj Wyciagow Urodzenia, ktore tutaj sa
potrzebne co 5 minut do byle czego, wiec caly system jest
przewidziany aby jeden urzedas wydawal dla drugiego urzedasa wyciag.
Mozna przez Internet, mozna poczta, zadna rodzina nie potrzebna,
wystarczy opisac czyj wyciag - tym sposobem mamy np. wyciagi
zmarlych tesciow do drzewa genealogicznego. Zeby bylo weselej, przy
naturalizacji (pewnie PACSie tez? ) mecza Cie o zupelny wyciag,
potem rejestruja to w urzedzie cywilnym francuskim, i potem mozesz
tutaj za darmo i co 5 minut dostawac od nich wyciagi polskiego aktu.
Ja jestem nieslubne dziecko poslubionych rodzicow, ze wzgledu na
okropne trudnosci w Polsce (urodzonam w Krakowie, gdzie nikt z
rodziny nie mieszka - wspomnienie o upowaznieniu do odebrania mojego
wyciagu mam jak w kamieniu wyrzezbione).
Temat: ** STRÓZYKI ZE ŚLĄSKA - szukam rodziny***
** STRÓZYKI ZE ŚLĄSKA - szukam rodziny***
Rodzice się rozwiedli a mój tato , który niestety nie zyje - nie pomoże mi
odszukac "drugiej nitki"
Mój tata mieszkał w Zabrzu na ul.Kochanowskiego
Czy ktoś pochodzi z tej rodziny? Chciałabym rozrysowac drzewo genealogiczne.
kontakt: GG 165 55 88
Temat: szukam Solis Kwit Dysput Rodzik
szukam Solis Kwit Dysput Rodzik
pochodzimy z lubelszczyzny ale moje nazwisko Solis wskazuje na pochodzenie
hiszpanskie. mieszkam w Policach kolo Szczecina. chcialabym stworzyc drzewo
genealogiczne swojej rodziny wiec prosze o kontakt. jestem ciekawa czy
wszyscy Solis w Polsce to jedna rodzina. jest nas 650. joanna.solis@wp.pl
697758750
Temat: Więckowski, Domżalski, Józefowicz - szukam
Sa to nazwiska wchodzace w sklad mojego drzewa genealogicznego. Tak wiec
roznymi sposobami poszukuje kontaktu z osobami, ktore moga sie okazac moja
rodzina i moga cos powiedziec o historii mojej rodziny. Wiecej szczegolow (nt.
zainteresowanai mojego nazwiskiem Wieckowski) moge oczywiscie podac mailem.
Hives
Temat: Laband wskakuj ;)))
A ja się dzisiaj dowiedziłam, że rodzina męża pochodzi ze Świerada i nosi takie
nazwisko, gdzie mieli swoje dworskie posiadłości. Szlachecka to była rodzina,
mówiąca w języku niemieckim. Prababcia w ogóle nie znała polskiego. Bliższe
informacje dowiem się pózniej. Mam już żródło informacji, a osoba jeszcze żyje.
Układam swoje drzewo genealogiczne, może mi sie uda :)
A powiedz coś bliżej o swojej - co wiesz ?
Temat: Żydowskie nazwiska
szukajac korzeni rodzinnych w czasie robienia drzewa genealogicznego, znalazlam
jakas babke ktora nazywala sie..... potocka. nu, to sie zainteresowalam skad
sobie wziela takie ladne nazwisko polskiej arystokracji... okazalo sie, ze
potoccy mieli czesc bogata rodziny i czesc biedna. oczywiscie byli ze soba
skloceni i kiedy wolno bylo juz nadawac zydom nazwiska, to ci biedni
postanowili sie "odemscic" na bogatych potockich i wszystkim "swoim" zydom dali
imie potocki. tak to w dlugiej linii rodziny regensberg, z pieknymi imionami
jak szajne laje i ruda lywcia, nagle mamy bajle potocka... ))
Temat: Absurdalne zaliczenia na studiach.
Jeszcze mi sie przypomnialo.
Jeszcze raz z UMCSu.
Mialam bardzo oryginalnego wykladowce od historii sztuki.
Po pierwszym roku oprocz egzaminu ze sztuki starozytnej trzeba bylo zalozyc 3
zeszty: w jednym milao byc okolo 200 mitow greckich, wlasnorecznie
streszczonych i nauczonych na pamiec (facet np. mowil: mit 130 a student musial
podac tytuli i strescic), drugi zeszyt mial zawierac wszystkie imiona zawarte w
mitach wraz z ich entymologia. Trzeci zeszyt mial zawierac wszystkie imiona
wystepujace w rodzinie studenta, w tylu pokoleniaxch do ilu udalo sie dokopac
wraz z ich zrodloslowem i znaczeniem. No i trzeba bylo jeszcze zrobic drzewo
genealogiczne swojej rodziny. O zmarlych czlonkach trzeba bylo wiedziec nawet
to, w ktorej kwaterze leza na cmentarzu (sama na tym poleglam, bo nie
iwiedzialm i mnie odeslal :-))
Profesor mial zasade, ze nie stawial dwoj ani troj, wiec niemal wszyscy
podchodzili do egzaminu kilkanascie razy (rekord 49).
Facet mieszka w miasteczku pod Lublinem, wiec ludzie musieli z nim jezdzic
ostatnim wieczornym pociagiem jak wracal do domu i po drodze zdawac.
Niektorzy nawet koczowali w namiotach w jego ogrodku ;-)
Kilka osob nawet jechalo z nim do Krakowa (mial jakas konferencje) i tez
zdawali w pociagu.
Mimo sporego trudu, czesto sprawdzal sie pewien system i znajomosc psychologii
(Mnie sie udalo chyba za 2 podejsciem ;-)))
Temat: a znacie imiona pradziadków?
Mogę i ja dopisać się ze swoimi "korzeniami", bo córka miała za zadanie zrobić
drzewo genealogiczne i zaczęły się wędrówki po najstarszych członkach rodziny,
nawet wykonałyśmy kilka telefonów i efekt jest imponujacy;
przedstawiam tylko gałąź mojej rodziny bo jest ciekawsza nie obrażając męża,
zresztą jego podam następnym razem bo by się poplatało:
Pra:
Eleonora i Mieczysław
Eudokia i Wasyl
Rozalia i Nikita
Zofia i Bronisław
Pra pra:
Od Eleonory: Zofia i Andrzej
Od Mieczysława: Maria i Mieczysław
Od Zofii : Joanna i Symeon
Od Bronisława: Katarzyna i Kazimierz
Pra pra pra:
Od Mieczyława: Antoni i Józefa
mamy dokument z którego wynika, że brat tego Mieczysława ur. 1841 r niestety
nie wiemy czy był starszy czy młodszy.
Pra pra pra pra:
Od Józefy: Wołhelm i Barbara
Z tego zestawu bardzo podoba mi się Rozali i Eleonora.
Pozdrawiam wszystkich
Grajka
Temat: podróże sentymentalne
A ja ostatnio dostałam ochoty na odtworzenie mojego drzewa
genealogicznego.Pamietam ,że w liceum mielismy takie zadanie ,ale
zeszyty poszły sobie na makulature i drzewo z nazwiskami i datami
zginęło.Teraz kiedy obojga moich rodziców niema ,mam problem .Ze
strony taty jest lepiej ,bo jeszcze żyje jego siostra i czegos się
dowiem ,ale ze stroną mojej mamy jest gorzej.Ale nic to.Postanowiłam
sobie ,że zrobie takie dwa drzewka ,jakie sie uda,dam synowi i córce
po jednym i moze nie zapomna sobie o nich ,tak jak ja.Może kiedyś
też obudzi się w nich sentyment ,jak teraz u mnie.Chociaz u mnie
dodatkowo włączyła sie tęsknota za rodzicami,nie jestem za stara na
to?Przeciez mam juz swoja rodziną i trzeba nią życ ,patrzeć w
przyszłośc.Ale tak jakos czasem cos przyjdzie.....
Temat: Opinia RJP o imieniu Oksana
Ha, przycisnęłam męża do muru i okazało się, że ta Oksana to była może i nawet
prababcia prababci. ) Kiedyś mój mąż robił drzewo genealogiczne swojej
rodziny i wyszło, że Oksana żyła prawdopodobnie w XVIII wieku )
Do RJP pisałam, bo byłam ciekawa czy skoro jest polski odpowiednik, to nie
byłoby kłopotu z nadaniem takiego imienia. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się
takiej odpowiedzi, ale Grzeni na własność nie posiadam (czyt. nie
doczytałam ).
Ja ostatnio odwiodłam sie od pomysłu nadania tego imienia naszej dziewczynce.
Teraz myślę na poważnie o Anastazji, która lekko przegania Ksenię ) Ale nie
chcę już pytać Was o zdanie, bo nie raz to robiłam i znam opinie
A swoją drogą mąż mój ma dziwną tendencję do powtarzania imion, tzn. chce by
nasze dzieci miały imiona, które choć z raz pojawiły się w jego lub mojej
rodzinie. Stąd nasz Aleksander odziedziczył imię po pradziadku i prapradziadku-
jak się ostatnio dowiedziałam.
pozdrawiam
Temat: Do redakcji w sprawie dyskwalifikacji PILNE.
A moim zdaniem redakcja zostawila mozliwosc posiadania 5 druzyn nie po to zeby
jeden prezes tyle ich mial tylko zeby wlasnie obdzielic rodzine tymi 5
druzynami. Gdyby kazdy mogl miec tyle druzyn, to wystarczy wkrecic pol wlasnego
drzewa genealogicznego, kazdej osobie dajemy po 5 druzyn i tak oto dzieki
jednej rodzinie jeden prezes moze i tak miec kolo 100 druzyn, jak nie lepiej.
Bzdura !!!
Mysle ze jedyna metoda na klony byloby ustalenie ze jeden prezes moze miec
jedna druzyne, a nie 5. To by zapobieglo przy okazji problemom typu: czy prezes
mial 5, 6, czy 7 druzyn. Po prostu jedna druzyna i juz !!!
Pozdrawiam
Temat: the company for...
Brawa dla paragrafa. I to nie byle jakie brawa. Należą się owacje na stojąco!!!
Melduje się kapral. Zwykły kapral, taki tułający się po polu bitwy od 4 lat i
czekający na to żeby umrzeć z honorem w jakimś kolejnym ataku generalicji. Wiem,
że polegnę już niebawem bo nie nie mam żadnych korzeni kapitańskich ani
generalskich, nie mam rodziny godnej życia więc i ja nie mam prawa do
długowieczności. Będę umierać sam, sam jak sierota ale czego mam wymagać skoro
jestem tylko niemającą prawa głosu sierotą. Bez odpowiedniego drzewa
genealogicznego nikt mi nie poda ręki, bez odpowiednich tradycji rodzinnych nikt
nie wciągnie mnie na swój pokład i nikt nie doceni wysiłku z jakim walczyłem o
to, żeby generał poleciał na wypoczynkowe manewry i moczył zmęczone pracą stopy.
Nikt nawet nie postawi mi pomnika bo na to nie zasługuję. To smutne i czuję jak
krwawi mi serce. Ale nie boję się śmierci bo wiem, że to wybawienie z tej armii
pełnej układów, kumoterstwa i włazidupstwa. Boję się tylko zapomnienia, które w
moim przypadku jest nieuniknione.
Na koniec mojego marnego życia, chciałam pogratulować tym kapralom ( "fałszywym
sierotom"), którzy na polu walki nie umieli nawet karabinu naładować, nie mówiąc
o stażu walki i wynikach ( ale być byli, bo musieli, żeby nie było powiedziane,
że nie byli )a mimo wszystko podobno mieli to coś w oczach, języku i papierach
co pomogło im dołączyć do grona kapitanów albo i czasem jak się okazuje od razu
generałów.
Jaki z tego morał? Umrę bo nie mam rodziny i dobrego mydła.
Drogi paragrafie czekam z niecierpliwością na c.d.
Temat: jak mozna nie znac swoich pradziadkow ?
jak mozna nie znac swoich pradziadkow ?
zasmucil mnie ogromnie post mojego przyjaciela perly, ktory obwieszcza
wszystkim zainteresowanym :
> o dziadków spokojny jestem. Ale za grzyba nie wiem co pradziadkowie robili.
Muszę dowiedzieć się właśnie.
sluze pomoca wlasnie....
fakt, przyjacielu, masz prawo nie wiedziec,kim byli pradziadkowie, bo
plebejskie pochodzenie nie sprzyja pielegnacji drzewa genealogicznego. moi
przodkowie wiele mi opowiadali o twojej skromnej, acz zacnej rodzinie,
sprobuje ci wiec nieco odswiezyc pamiec. z pradziadka , mowie to z pelna
odpowiedzialnoscia za swoje slowa, mozesz byc dumny. malo mowil, wolno
myslal, ale robotny byl chlop, nie ma dwoch zdan. i co najwazniejsze,
przekazal swoim nastepcom fach, ktory pielegnujesz ty przyjacielu, jako
czwarte juz z kolei pokolenie.
w ten sposob twoj pradziad stal sie nie tylko protoplasta rodu, ale takze
nowej swieckiej tradycji w twojej rodzinie – szacunku do materacow.
wyjasnialem ci to juz kiedys :
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=25222348&a=25296056
o twej prababce zbyt wiele nie moge ci powiedziec. dziadek moj (swiec panie
nad jego dusza) dobrze ja wspominal. byla najlepsza dojarka w majatku mojej
prababki. jaka szkoda, ze zmarlo sie nieboraczce przy czternastym porodzie.
w kazdym razie , przyjacielu –glowa do gory ! z przodkow mozesz byc dumny !
Temat: Aaaa kotki dwa i kociczki też są trzy ....może
))))
Może rzeczywiście jesteśmy jakoś spokrewnieni... Ostatnio, z pomocą mojej
babci, próbowałam odtworzyć drzewo genealogiczne mojej rodziny. Wyszło na to,
że w kolejnych pokoleniach cała wieś to jedna wielka rodzina... Do Zamościa
niedaleko, może zawędrował tam jakiś mój praprapradziadek )
Temat: W Bydgoszczy wiele spraw zmierza w zlym kierunku
a i konia z rzędem temu, kto mi pokarze choć jedno torowisko, które nie wyrywa
kół z zawieszenia. Zawsze te tory są a to za wysoko a to za nisko - rondo
toruńskie vor ever!
I jeszcze kumoterstwo bydgoskie - słynne zachemowskie z I strony GW- "osoba
ubiegająca się o pracę mająca 2 członków rodziny ma pierwszeństwo przed tą,
która posiada tylko jednego członka rodziny w naszej firmie" - i odpowiedź
jakiejś (pewnie też zatudniajacej swoje całe drzewo genealogiczne) szyszki z
Urzędu Pracy _ nic w tym złego to taki standard japoński::))
Jeżeli powstawałaby jakaś inicjatywa, która miałaby na celu efektywnie poprawić
życie w B - to chętnie się przyłączę.
Temat: Kaczyński - człowiek z Kurskim.
> Twoje przekonanie o wiedzy Tuska o pobycie jego dziadka w Wehrmachcie
opiera się tylko na przeświadczeniu,że historyk powinien do tego dojść.
Tak właśnie uważam. Powinien do tego dojść nie tylko jako wnuk, ale także jako
historyk. Przyznasz chyba, że ktoś, kto ma historyczne ciągotki bardziej
interesuje się swoim drzewem genealogicznym.
Podobnie jak lekarz, który z racji swojego zawodu zna doskonale chorobę, która
gnębi członka jego bliskiej rodziny.
> W związku z tym musiałby być skończonym durniem , aby to ukrywać.
Byłby skończonym durniem, gdyby się z tym obnosił.
> Tym bardziej,że ten epizod z życia dziadka mógł
spokojnie przedstawić w wersji jaknajkorzystniejszej dla siebie. Tak oto
dziadek zostaje wcielony do Wehrmachtu, ci budzi jego wewnętrzny sprzeciw,
w związku z czym dezertuje z tego wojska,aby przejść do Polskich Sił Zbrojnych.
Zobacz jaki czyn patriotyczny.Przecież nazbierałby sobie dodatkowych punktów
jak nic.
Tę kwestię doskonale wyjaśnia post Palnicka. Zwróć uwagę, w jaki logiczny
sposób wytłumaczono, kogo wcielano do Wehrmachu.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=30427983&a=30496862
> NIe dziwię się dziadkowi Tuska,że nie wspominał o tym
zdarzeniu.We wczesnym PRL-u nie skończyłoby się jedynie na dyskusji ,czy był
dobrowolnie,czy pod przymusem. UB załatwiała sprawy po swojemu.
Dziadek mógł o tym nie wspominać znajomym. Nie sądzisz chyba, że nie wspominał
rodzinie.
Temat: Gałatowie, Piwowarscy, Sobiescy
Gałatowie, Piwowarscy, Sobiescy
Poszukuję kontaktu z rodziną Gałatów i Piwowarskich z Lubelszczyzny oraz z
rodziną Sobieskich z dawnego woj. siedleckiego. Jestem wnuczką Józefa Gałata
i Anieli Piwowarskiej oraz Feliksa Sobieskiego i Teofili Zięciny. Będę bardzo
wdzięczna za informacje o naszych przodkach - z żyjącymi potomkami Gałatów i
Sobieskich mam kontakt, także będę mogła służyc informacjami, jeśli ktoś z
Krewniaków chciałby uzupełnic swoje drzewo genealogiczne.
Pozdrawiam,
Katarzyna
Temat: Co Wy na to?
I ja jestem mieszanką , a przecież Jidisz ma podobną nutę i jest piękny....
Moja babcia i prababcia pochodziły z Lwowa i wiele informacji uzyskałam
archiwum zabużańskim. Cały czas pracuję nad drzewem genealogicznym.
Jeśli chodzi o to kim się czuję to bardzo dziwna sprawa, bo Niemców tez nie
lubię, nie wiem za co, w zyciu nie uczyłam się tego języka i jakoś
niekoniecznie mnie ciągnie. Odnaleźć dokładnie korzenie żydowskie ciężko, bo
żadnej dokumentacji nie mam, same informacje ustne. Ale coś jednak ciągnie do
kultury i sztuki żydowskiej...
Za każdym razem przypomina mi się jak moja babcia już z zaawansowanym
alzchaimerem w sylwestra chowała się do szafy z tobołkiem, żeby sie ukryć bo
strzelają Przykra sprawa i pewnie dlatego i dzięki niej zaczęłam się
interesować historią i genealogią mojej rodziny. Te jej opowieści są bardzo
podobne do opowieściami Idy Fink "Podróż" o pracy u Bauera, itp.
Temat: CZY KUZYN TO BLISKA RODZINA?
za kuzyna jak najbardziej beda punkty, liczy sie ze jest krewny,
pokrewienstwo trzeba udowodnic (np akty urodzenia,slubu, zgonu
pomoze zrobienie drzewa genealogicznego) dostaniesz ze niego /nia
max punktow, wiem bo niedawno sami skladalismy na skilled worker i
majac rodzine w Kanadzie dostakismy 5 pkt czyli max a nasze
pokrewienstwo bylo dalsze, tlumacze babcia mojego meza ma
siostre,a ona corke w K czyli ciotke i dostalismy punkty czyli
kuzyn w K na wage zlota :0) pozdrawiam
Temat: 40 rocznica ślubu
Ja bym im urządziła przyjęcie dla nich i ich przyjaciół (lub rodziny - wydaje
mi się, że bardzo mało bywa okazji by rodzina spotykała się z radosnej okazji
w większym gronie.)
Z weselnym ;-) tortem, bukietem 40 róż i ...medalami /listami gratulacyjnymi
za staż małżeński.
Albo/+ ładnie oprawione i zilustrowane fotografiami poszczególnych osób drzewo
genealogiczne.
40 rocznica to rubinowa - wystrój stołu można stylizować z takim motywem
przewodnim.
Temat: Krysztalowy zyciorys:)))
PRZESTAŃCIE!!!
To wywlekanie dziadków, rodziców jest czymnś obrzydliwym!
Komunia trwała w Polsce tyle lat, że nie ma rodziny,która nie miałaby kontaktu
z jej prawami. Chyba, ze sa to jakies przybłędy z dalekich krajów po stuleciach
błąkania się po świecie ;-)
Jesli Marcinkiewicz, czy olejnik, czy każda inna osoba była wychowywana przez
rodziców w PRLU, to musieli oni uczestniczyć w tym systemnie i jesli dzieci
rodzicó PRL-owców jeszcze za czasów komuny WYSTAPIŁY PRZECIW SYSTEMOWI to
chwała im!
I tylko za ich czyny nalezy rozliczać, a nie za to czym kierwał ojciec czy
matka.
...
Kazdy z nas miał w swojej bliżej lub dalszej rodzinie i ubeków i wywrotowców i
konformistów - sprawdźcie najpierw własne drzewa genealogiczne
seledynowa
Temat: Przestancie juz z ta Bez_mapy!!!!
szanowna b_bb ,to co mowisz jest tak pozbawione logiki az obezwladnia-chciala
mi udowodnic bezsens zakladania takich watkow poprzez klocenie sie?sorry ale
wysiadam przy takim rozumowaniu.
taak tak wlasnie myslalam-ze na jedno slowo o babci odezwie sie co najmniej
jedna zakompleksiona panienka-i oto jest b_bb.witamy.
moja babcia nie jest slawna,pochodzi jedynie z takiej a nie innej rodziny.nie
myslisz chyba ze rozrysuje ci tu swoje drzewo genealogiczne aby uwiarygodnic
sie w twoich "przeswietnych" oczach.wybacz ale dwunastolatka czytajaca Bravo to
raczej ty moglabys byc-podwazanie bez zadnych argumentow czyichs slow i to w
prymitywny sposob jest wlasnie znamienne dla tej grupy wiekowej.
mysle ze nie masz slawnego dziadka,nie wiem czy go w ogole masz i niestety
zupelnie mnie to nie interesuje.
badz tak dobra jedynie i nie wypowiadaj sie na tematy co do ktorych nie masz
pewnosci-nie znasz mnie ani mojej babci ani mojej rodziny.takze nie wydawaj
opinii bo-odpowiem za ciebie-osmieszasz sie chociaz straszliwie chcesz uchodzic
za elokwentna.
Temat: WITAM
sloggi napisał:
> Kłaniam się nisko Adminowi za pomysł utworzenia tego forum. Miałem taki plan,
> ale odwagi mi nie starczyło aby zmierzyć się z tematem. Pochodzę z niegdyś
> ogromnej rodziny wywodzącej się z Kowieńszczyzny.
To ciekawe, moja rodzina tez wywodzi sie z Kresów, ale nie z kowieńszczyzny.
Może jednak jakieś nawiska sa wspólne. Czy masz może rozpisane drzewo
genealogiczne?
Temat: korzenie
Mój kuzyn sporządził właśnie kompletne drzewo genealogiczne całej naszej
rodziny i ma to opublikować w wewnętrznie rozprowadzanej pracy.
Według tej pracy jest nas wszystkich około setki.
Z dumą też stwierdzam że jestem protoplastą amerykańskiej gałęzi mojej rodziny.
Temat: korzenie
kiedys zadzwonil do nas kuzyn mojego taty proszac o pare naszych danych, gdyz
on wlasnie od lat sporzadza drzewo genealogiczne swojej (czyli dla nas "boczna
galaz") rodziny. Z tego co wiem to dotarl do 15-go wieku a krewnych znalazl
nawet w Kanadzie, co przydalo sie mojej siostrze - okazalo sie, ze mamy
krewnego w naszym wieku mieszkajacego w Vancouver, ktory ma ochote na kontakty.
Ja o mojej rodzinie wiem "kto gdzie z kim" 4 pokolenia w tyl, z tym ze to
czwarte tylko wyrywkowo. Tez mnie interesuje ale jak rozmawialam z wujkiem, ile
to pracy, podrozy itd to postanowilam, podobnie jak on, odlozyc do wieku
emerytalnego :))).
Xurek
Temat: Wykupują od Zabużan prawa do odszkodowania
drzewo
hmm.. moje drzewo genealogiczne sięga XIII wieku. moi przodkowie - dzielni
wojowie i rycerze kolejnych władców Polski walczyli o jej niepodległość. mieli
majątki w całej Rzeczypospolitej.. itd.
no i raz przeszli ruskie, raz Napoleon, potem hitlerowcy i znów ruskie i z
majatków nic nie zostało.
no to cóż.. może by tak odzyskać jakąś kasę. przecież można stworzyć fundusz
dla poszkodowanych przez Carycę Katarzyne II, na który będziemy wpłacać kasę z
prywatyzacji państwowego majatku.
czyli oczywiście podatnik nie ponosi tych kosztów ;)
z Funduszu wypłacimy kasę wszystkim z drzewami genealogicznymi..
jak tam r4b, łapiesz się? masz przecież taki życiorys..
i ciągle jesteś obrazony na Polskę, że nie umiała obronić się w '39 i przepadł
Twój wileński majątek?
a czasami nie było innych w kolejności do spadku i wszystko się Tobie należy?
ech.. te 2,5 mld.. przecież za tą kasę możnaby leczyć Twoją rodzine, uczyc
Twoje dzieci lub załatać dziure w drodze przed Twoim blokiem.. a tu podzielimy
wszystko między ludzi (wielowych?) i każdy dostanie małą część, kt zostanie
skonsumowana..
Temat: Wykupują od Zabużan prawa do odszkodowania
Przepraszam, a w czym jesteś w tej chwili lepszy/a z tego powodu, ze Twoje drzewo genealogiczne itd???? Nie tylko Zabużanie zostali pozbawieni majątków, w dodatku nie-repatriantom nic nie dawano w zamian za to, co utracili. Moja rodzina też dużo straciła w czasie wojny, tylko że niestety w Małopolsce. Prawo własności to rzecz święta, ale do Ciebie nie należą moje podatnicze pieniądze. I nie wiem, dlaczego ja mam odpowiadać za grzechy PRL. Jako podatnik chciałabym, żeby moje pieniądze poszły na naprawę dróg, edukację i służbę zdrowia, a nie na Twoje 20%. Piszesz, że to "nie moja ani Twoja [tu zakładam, że może to dotyczyć wszystkich dyskutantów], że PRL nie zrealizowała swoich zobowiązań". No właśnie - więc dlaczego to my mamy za to płacić? Rozumiem, że chciałbyś sobie postawić willę, ja też. Ale ponieważ nie jestem Zabużanką, nie mam żadnych szans na odzyskanie tego, co w równie podły sposób zostało zabrane mojej rodzinie w kilku miastach Małopolski. I w dodatku w przeciwieństwie do repatriantów NIC za to nie dostaliśmy ani na Ziemiach Zachodnich, ani nigdzie indziej. Dostaliśmy oficjalną bumagę, że zabranie kamienic pod budowę fabryk jest zgodne z prawem PRL - i to sprawia, że nie można się o nic ubiegać. Nie masz prawa żądać, żeby inni ludzie płacili za to, że Ruscy zabrali majątek Twojej babci czy dziadkowi.
Temat: krewni
Widzisz, w moim przypadku jest trudno dowiedzieć się czegokolwiek. Dziadek w
chwili gdy został sierotą miał zaledwie kilka lat a jego siostry podobnie.
Skoro wychowywali się w sierocińcu to chyba znaczy, że nie mieli żadnej rodziny
przynajmniej w Warszawie. Nie wiem nawet w jaki sposób zmarli pradziadkowie,
czy śmiercią naturalną czy może w wyniku działań wojennych? Ani dziadek ani
jego siostry, które dożyły sędziwego wieku i poumierały zaledwie kilka lat temu
tego nie wiedzieli. Acha, wiem jeszcze tylko to, że matka dziadka miała na imie
Marianna i z/d nazywała się Czekowska. Znalezienie czegoś w warszawskich
archiwach po dwóch wojnach światowych graniczy z cudem. Już dawno zaczęłam
tworzyć drzewo genealogiczne mojej rodziny. Wszystkie gałęzie jakoś dają się
rozszyfrować a ta jedna kończy się na początkach XX wieku i ani drgnie. W
jednym przypadku udało mi się doszukać przodków urodzonych w XVIII wieku. Dana,
bądzmy w kontakcie. Jeśli któraś z nas zdobędzie jakieś informacje to dajmy
sobie znać za pośrednictwem tego wątku. Kto wie? przecież życiem rządzi
przypadek. Pozdrawiam
Temat: Wykupują od Zabużan prawa do odszkodowania
Gdybym nie napisał - nie wiedziałabyś. Teraz tłumaczę to sobie socjalistycznie
(jak każe PIS i Ojciec Dyrektor). Najzwyczajniej większość malkontentów
wołających o pomstę do nieba, bo dzieje się niesprawiedliwość społeczna
zazdrości Zabużanom tego, że podniesie im się stopa życiowa a innym nie.
Przecież to takie niesprawiedliwe! To ani moja ani Twoja wina, że PRL nie
zrealizowała swoich zobowiązań. Prawo własności to rzecz święta. Udokumentowane
przeze mnie drzewo genealogiczne mojej rodziny sięga poł. XVIII w. i jest
związane z okolicami Lwowa. Wypis z Sądu Grodzkiego z 1939 roku o nie
zadłużonym majątku nie może budzić wątpliwości. Jako realista godzę się na 20%
odszkodowanie i nie zamierzam ubiegać się o więcej. Czy dlatego jestem złym
Polakiem, że inni niczego nie dostaną i dlatego są dobrymi Polakami?
Temat: Muzeum im. Herdera
pamiętam jak na moim szwagrze -holendrze zrobiło wrażenie drzewo
genealogiczne holenderskiej rodziny królewskiej ;-)
taka mieścina a tu spotkał tyle autentyków i okazów ....i zmienił zdanie o
polakach(ale z niego bardzo ciężki przypadek,powoli myśli,zresztą poglądy też
ma specyficzne;-))
Temat: Ameryka - potęga na zawsze?
CIEKAWE ILE CIA LUB RZĄD AMERYKAŃSKI
DALI KASY DLA TYCH"NIBY-EKSPERTÓW" ZA NĘDZNĄ PROPAGANDĘ.MAM
ZNAJOMEGO KTÓRY PRACUJE W ONZ I MÓWI ŻE ZA PÓŁ WIEKU NAJWIĘKSZĄ
POTĘGĄ EKONOMICZNĄ I MILITARNĄ ŚWIATA BĘDĄ CHINY.WE WSZYSTKICH
ORGANIZACJACH POWOLI,POWOLI ALE JEDNAK LUDZIE PRZYGOTOWUJĄ SIĘ
DO TEGO.ZRESZTĄ USA TO NIE KRAJ TYLKO TWÓR ZRODZONY Z BŁĘDU W
DALEKOWZROCZNEJ POLITYCE PAŃSTW EUROPEJKICH W XVIII
WIEKU.FRANCJA POPEŁNIŁA NAJWIĘKSZY BŁĄD W SWEJ HISTORII
POPIERAJĄC "ZDRAJCÓW"W WALCE Z WIELKĄ BRYTANIĄ.GDYBY REWOLUCJA
JANKESKA UPADŁA,ŚWIAT BYŁBY O NIEBO SPOKOJNIEJSZY I
BOGATSZY,FAKT ŻE DO AMERYKI BY SIĘ JECHAŁO Z EURO W RĘKU(WALUCIE
OBOWIĄZUJĄCEJ W EUROPIE I JEJ "ZAMORSKICH TERYTORIACH")JEST
NAJBARDZIEJ ZABAWNY.DLATEGO APELOWAĆ NALEŻY-NIE KUPOWAĆ
HERETYCKICH PRODUKTÓW,ZAPOMNIEĆ O "ZDRADZIECKICH RODZINACH ZA
OCEANEM,BOJKOTOWAĆ JANKESÓW KTÓRZY CHCĄ Z NAMI ROZMAWIAĆ.(SAM
NIEDAWNO WYPISAŁEM Z DRZEWA GENEALOGICZNEGO NIBY-RODZINĘ
NAPRAWDĘ ZDRAJCÓW KTÓRZY UCIEKLI 20 LAT TEMU DO KANADY-OBY
ZGINĘLI W ZAMACHU TERR.)
Temat: Ameryka - potęga na zawsze?
Gość portalu: ANTYJANKES napisał(a):
> DALI KASY DLA TYCH"NIBY-EKSPERTÓW" ZA NĘDZNĄ PROPAGANDĘ.MAM
> ZNAJOMEGO KTÓRY PRACUJE W ONZ I MÓWI ŻE ZA PÓŁ WIEKU NAJWIĘKSZĄ
> POTĘGĄ EKONOMICZNĄ I MILITARNĄ ŚWIATA BĘDĄ CHINY.WE WSZYSTKICH
> ORGANIZACJACH POWOLI,POWOLI ALE JEDNAK LUDZIE PRZYGOTOWUJĄ SIĘ
> DO TEGO.ZRESZTĄ USA TO NIE KRAJ TYLKO TWÓR ZRODZONY Z BŁĘDU W
> DALEKOWZROCZNEJ POLITYCE PAŃSTW EUROPEJKICH W XVIII
> WIEKU.FRANCJA POPEŁNIŁA NAJWIĘKSZY BŁĄD W SWEJ HISTORII
> POPIERAJĄC "ZDRAJCÓW"W WALCE Z WIELKĄ BRYTANIĄ.GDYBY REWOLUCJA
> JANKESKA UPADŁA,ŚWIAT BYŁBY O NIEBO SPOKOJNIEJSZY I
> BOGATSZY,FAKT ŻE DO AMERYKI BY SIĘ JECHAŁO Z EURO W RĘKU(WALUCIE
> OBOWIĄZUJĄCEJ W EUROPIE I JEJ "ZAMORSKICH TERYTORIACH")JEST
> NAJBARDZIEJ ZABAWNY.DLATEGO APELOWAĆ NALEŻY-NIE KUPOWAĆ
> HERETYCKICH PRODUKTÓW,ZAPOMNIEĆ O "ZDRADZIECKICH RODZINACH ZA
> OCEANEM,BOJKOTOWAĆ JANKESÓW KTÓRZY CHCĄ Z NAMI ROZMAWIAĆ.(SAM
> NIEDAWNO WYPISAŁEM Z DRZEWA GENEALOGICZNEGO NIBY-RODZINĘ
> NAPRAWDĘ ZDRAJCÓW KTÓRZY UCIEKLI 20 LAT TEMU DO KANADY-OBY
> ZGINĘLI W ZAMACHU TERR.)
z chinami to zgoda ale w pozostałej części przesadzasz
Temat: Palestyńczycy oskarżają Busha o stronniczość wo...
> A skad wiesz ze nie masz zydowskich korzeni? W Polsce jest wielu potomkow
> Frankistow i wogole wychrzszczonych Zydow ktorzy nawet nie podejrzewaja
swoich
> korzeni. Podobnie do MRs. Albright :- )
Wiem kim jestem i wiem kim nie jestem. Kilka lat temu opracowaŁAM drzewo
genealogiczne. Znam historię mojej rodziny do 8 pokoleń wstecz. Wprawdzie ślad
urywa się w okolicach Leżajska ...:) pozdrawiam
Temat: Twoje hobbickie imię
chatka_ napisała:
> ooooooooo bardzo mi sie podoba...w Krolestwie Hobbitow jesetm żona! :)))
> wyraznie jest powiedziane:
>
> Rubin Złotawarta żona Michała Szukały :))))
> (w orginale: Ruby Goldworthy of Michel Delving)
>
> Ps. Aniu i Z_Koni, Wy jestescie rodzina!?
moze :) nigdy nie wiadomo z jakimi zakretasami drzewo genealogiczne roslo :)
Temat: Chińscy czy raczej tajwańscy monarchości.
Niestety nic nie znalazłem. Oczywiście nie łudzę
się że od rządami czerwonych bandytów mogą żyć i działąć monarchiści. Choć
rodzina cesarska, której dokładne drzewo genealogiczne znalazłem, jest bardzo
liczna, przy czym są oni pod kontrolą komunistów, którzy traktują ich jak
kiedyś Cesarza- taki pokazowy przykład, jaki to dobrotliwy jest komunizm.
Myślę za to że jakaś myśl monarchistyczna może tlić się na Tajwanie, dzwoniłem
nawet do ambasady tajwańskiej w Polsce, obiecali że mi odpiszą, ale jeszcze nie
odpisali.
Tak, to bardzo ciekawy temat. Niestety tak egzotyczny w polskich warunkach, że
nie można znaleźć żadnych informacji, a na naukę chińskiego nie mam ochoty.
Temat: co o tym myślicie?
Moje wyjazdy:
1. Znalazlam na stronie rodzinke, kobieta samotnie wychowujaca dziecko,
napisalysmy sobie kilka maili, zadzwonila na pol godziny, przyslala umowe
podpisana, ja jej odeslalam i pojechalam - wszystko bylo ok
2. Ten teraz. Rodzina wyslala mi w sobote maila, ja odpisalam, ich
odpowiedz: "Ok chcemy cie" to ja do nich zeby mi umowe przyslali, no i wlasnie
dzisiaj przyslali ja odpisalam - nawet nie rozmawialismy przez telefon,
przyslali za to dwa zdjecia dzieciakow. Jade 10 lipca.
Ja mam do tego takie podejscie, ze jak nie wyjdzie nic z tego wyjazdu, to sobie
po prostu wroce, albo na miejscu poszukam czegos innego.
Ale: zawsze sprawdzam jakos rodzinke - pierwsza okazalo sie, ze ojciec mojej
host-mother pracowal na uniwerku, moglam sobie w internecie jego adres i
namiary sprawdzic, ze sie zgadza.
Ta obecna rodzinka - tez wpisalam ich imie i nazwisko w wyszukiwarce (ah ten
google :) no i wyskoczyla strona z ich firma, ktora prowadza i oprocz tego
jakies drzewa genealogiczne (jak juz pisalam to hriabiowie heheh). No i te ich
namiary, imiona, nazwiska, numery telefonow, adresy staram sie po prostu
sprawdzic, zawsze przed wyjazdem podpisuje umowe, ale to i tak nie daje 100%
pewnosci, ze na miejscu wszystko bedzie ok :)
Temat: Jak Swidniczanie spedzaja wolny czas ?
lucy_z napisał(a):
> Gdzieś pisałeś, pytałeś o książkę telefoniczną internetową, gdzieś widziałam
> ale chyba dopiero tworzą bo teraz jest ustawa o ochronie danych i jak ktoś się
> nie zgodzi, żeby być w internecie to go nie będzie. Jeżeli byś kogoś szukał,
> telefonu ale w Lublinie i woj. lubelskim, bo to mam, to służę pomocą. Nie ma
> sprawy. Pozdrawiam:))) U mnie już wieczór 20.30
Dzieki za informacje.
Nie moge sie polapac w roznicy czasu. Powinno byc szesc godzin roznicy. Ale tu
wychodzi jeszcze i pol.
Co do ksiazek telefonicznych prywatnych, myslalem ze moze sa tak jak w innych
krajach. Oczywiscie jesli ktos zastrzega sobie, to jego numeru w ksiazkach nie ma.
Chcialem poszukac dawnych znajomych, niekoniecznie z Lublina.
Poza tym pracuje nad drzewem genealogicznym mojej rodziny, wiec szukam osob z
moim nazwiskiem.
Moj kuzyn kiedys mieszkal w Swidniku, nie wiem czy nadal mieszka czy przeniosl
sie do Lublina.
Pozdrawiam. U mnie jest 3:40 PM
kd
Temat: Śląsk jako problem socjologiczny
slezan napisał:
> No i co z tego?
Znaczy, że między Polską a Śląskiem zawsze była wymiana ludności.
Kiedyś tworzyłem drzewo genealogiczne dla syna i ustaliłem, że rodzina mojej
żony pochodzi ze Śląska z okolic Olesna. W XVIII wieku wyemigrowali do Polski.
Temat: Jak Swidniczanie spedzaja wolny czas ?
Gość portalu: kd napisał(a):
Chcialem poszukac dawnych znajomych, niekoniecznie z Lublina.
> Poza tym pracuje nad drzewem genealogicznym mojej rodziny, wiec szukam osob z
> moim nazwiskiem.
> Moj kuzyn kiedys mieszkal w Swidniku, nie wiem czy nadal mieszka czy przeniosl
> sie do Lublina.
> Pozdrawiam. U mnie jest 3:40 PM
>
> kd
To jeszcze ja!!! To znalazłam, podaję poniżej ale nie widzę lubelskiego i
gdańskiego województwa ale może coś znajdziesz!!!
Jeżeli zechcesz, żeby Ci poszukać kuzyna to proszę bardzo:)))
www.tel.tpsa.pl/pomoc/index.htm
Temat: Dzika lustracja na osiedlu Bocianek
Gość portalu: Ja napisał(a):
> Ja jestem za publicznym ujawnieniem prawdy o współpracownikach UB i o samych
UB
> -
> ekach. Ich fotografie, cała prawda o ich działalności, drzewo genealogiczne
> najbliższej rodziny winny wisieć w miejscu publicznym, dostępnym dla
wszystkich
> .
Nie zapominając, oczywiście, o ich dzieciach poczętych....:((
Temat: Od czego zaczać?
Od czego zaczać?
No właśnie. Witam na forum- troche mały tu ruch jak zauważyłam..ale nieszkodzi:)
Chciałabym stworzyć drzewo genealogiczne własnej rodziny (juz od dłuższego
czasu o tym myśle) ale nie tylko takie- imie i nazwisko z data tylko cos
wiecej i nie wiem jak sie do tego zabrac. Widze ze macie tu jakies programy
itd..ale czy to jest wiarygodne? Z tego co sie orientowałam to raczej powinno
sie pisac do okreslonych urzedow i archiwów zeby uzyskiwac informacje (a to
czas i kasa) ktore beda potwierdzone urzedowo itd. Jak to robicie? Podzielcie
sie prosze.
Temat: Jetem pod wrażeniem niezależności Polaków !
pozno jest, bo siedze nad projektem, ktory dzisiaj musimy oddac.
ad palnick:
zostaw palnicka - szkoda czasu - nie ma co pytac, bo to fanatyk we
wszystkim co pisze. postanowil w ramach jakiejs tam ponoc zemsty
za "cimoszczenke" czy "cimoszewca" wykorzystac forum gw do zrobienia
nagonki nienawisci na tuska. robil to konsekwentnie i po sowiecku, naotwieral
kupe watkow i walil/wali we wszystko co nosi nazwisko "tusk" wlacznie z jego
drzewem genealogicznym i najblizszym srodowiskiem - nawet dzieci i kobiet nie
oszczedzal.
nie znam tuska ani jego rodziny, ale taka nienawistna nagonka jest w moim
odczuciu niebezpieczna, bo palnick cieszy sie tu w forum z niezrozumialych
wzgledow sympatia admina i wielu "niesamodzielnie myslacych mozgow" i nie daj
boze znajdzie sie wsrod nich jakis (gotowy do wszystkiego) szaleniec ...
poza tym jak dyskutowac z palnickiem o zasadnosci obecnego wyboru, jesli jego
znajomosc ekonomii i zarzadzania ogranicza sie do stwierdzenia, ze: polscy
przedsiebiorcy i ludzie zamozni to zlodzieje czyli przestepcy gospodarczy i
dopiero kiedy kazdego sie zlustruje poprawi sie bezrobocie ...
Temat: Czuć czy nie czuć - o to jest pytanie
Sorki, ze sie Wam dziewczyny wcinam w wątek :-) ja tez chodze na terapię i
wczoraj mialam 3 czy 4 spotkanie. Pani rozrysowala moje drzewo genealogiczne, a
potem razem okreslilysmy, jakie relacje panuja bądź panowały między
poszczegolnymi czlonkami rodziny. Na poczatku wydawalo mi sie to nudne, ale
potem dotarla do mnie jakosc tych relacji i sie podlamalam. Mam kryzys i okazuje
sie, ze dobijaja mnie relacje nie z moim ojcem -alkoholikiem, ale z moim
rodzenstwem.
Koszmar! Wiem, ze czeka mnie teraz niezla jazda, bo to, co sie we mnie dzieje,
mozna okreslic tylko jako jeden wielki kociol! Dobrze, ze ta terapia jednak cos
poruszyla i ze sobie uswiadomilam te rzeczy.
Mam nadzieje, ze u Was to przebiega łagodniej!
Trzymajcie sie cieplo i do uslyszenia!
Temat: Pożegnanie z Fuchsem
Wydaje się po prostu, że to jest grobowiec jednej z linii Fuchsów - tej od
Karola Edmunda. Pewnie Franciszek Ksawery i jego linia ma swój grobowiec gdzie
indziej. Nie koniecznie na cmentarzu rzymsko-katolickim. Może protestanckim?.
W poprzednim tekscie zapomniałem o jeszcze jednym Fuksie wymienionym na
grobowcu:
Władysław 27.11.1861 - 18.07.1899
Na tym grobowcu brak nie tylko Franciszka Ksawerego ale nie mniej sławnych
Stanisława i Stefana. Widocznie byli z tej drugiej gałęzi rodziny...
Poczekajmy na drzewo genealogiczne. Może coś sie wyjaśni...
Natomiast fakt umieszczenia Wiktori Franciszki z Fuchsów (1839-1900) nie
powinien dziwić skoro była, żonę Karola Edmunda Fuchsa, również wymienionego na
tym grobowcu...
Temat: Strach (przed adopcją) ma wielkie oczy!!!
Pomyłkowo umieściłem ten post jako nowy ,więc wklejam go we właściwe miejsce. Witam wszystkie Panie, i chyba nie popełniam błędu, bo jestem tu sam pośród e-mamowego żywiołu; może namówiłybyście swoich facetów do podzielenia się z nami( ze mną w szczególnosci)kilkoma refleksjami na zadany powyżej temat? Moja zachęta po przeczytaniu ostatnich postów; adoptujcie dzieci najlepiej hurtowo( tzn. jedno za drugim); mój syn ma za sobą okres egocentryzmu i chętnie by się dzielił z kimś innym naszą miłością, wiele trudności przynoszą mu kontakty z rówieśnikami mającymi rodzeństwo-trudno się wcisnąć do środka takiego układu. Myślcie też o tym , jak ważny jest sytem rodzinny, bardzo szeroko rozumiany, uwzględniający dziadków, babcie, prawdziwych i przysposobionych wujków, ciocie , kuzynów, przyjaciół i sąsiadów, najlepiej poukładanych w drzewo genealogiczne albo genogram; wtedy o ileż bezpieczniej dziecku w takim świecie, a i o odpowiedzi na pytania : "kim jestem i skąd przychodzę" łatwiejsze. Podoba mi się pomysł na lobby adopcyjnych rodzin Serdeczności jędrek
Temat: WITAM !!!
Witajcie :)))
Do pasjonatów ja raczej nie należę, jeszcze, bo przypuszczam , że mnie to
wciągnie. Mam nadzieję, że mi pomożecie, proszę :) Nosze sięz zamiarem zrobienia
drzewa genealogicznego naszej rodziny, rodzice będą mieli okrągłą rocznice
slubu, wiec bedzie to dla Nich fantastyczny prezent. Mam nadzieję, ze znajdę na
forum duzo cennych wskazówek. pozdrawiam Hania.
Temat: A pomyśleliście o Waszych przodkach?
A pomyśleliście o Waszych przodkach?
Czy zdarzyło się coś podobnego w rodzinie wcześniej?
Moja babcia ostatnie lata przeleżała w łóżku, nic jej nie było tylko
była strasznie słaba i miała problemy gastryczne. Ojciec w ostatnich
latach życia tylko spał, leniwy taki jakiś. Siostra miała wcześniej
podobne objawy do moich, a jej dziecko ma jelito drażliwe.
Więc pomyślałam, że to coś ma podłoże genetyczne a ponieważ u mnie
wystąpiły nasilone objawy (wszystkie dokładnie takie jak Wasze! - po
dużych ilościach kefiru a występowały też wcześniej tylko nie tak
drastyczne) odstawiłam całkowicie mleko i jego przetwory i
zastosowałam suplementację witaminami i mikroelementami. Objawy
przeszły całkowicie i od paru lat czuję się dobrze. Ale kiedy
czasami skuszę się na serniczek na imieninach u cioci .... to potem
mam pieczenie oczu, osłabienie, wzdęcia i rzadką śmierdzącą kupę. No
więc myślę, że to nietolerancja pokarmowa a nie zakażenie bakteriami
bo trudno przypuszczać, że całe drzewo genealogiczne było zakażone.
Pozdrawiam i życzę zdrówka :)
Temat: Protasiewicz:Dziadkowie Tuska nie służyli w Weh...
Nic nowego. Ludzie tacy jak Kurski i jemu podobni co jakiś czas wymyślają komuś
ciekawe drzewo genealogiczne. Najpierw - już kilka lat temu - Leszek Bubel (a
może Jerzy Robert Nowak, nie wiem który z nich pierwszy) wyprodukował historyjkę
o ojcu Aleksandra Kwaśniewskiego, który ponoć zwał się Sztolcman i był
"komendantem UB na Pomorzu" (i oczywiście Żydem). Później Lepper z mównicy
sejmowej "pytał" Włodzimierza Cimoszewicza o podobny życiorys jego ojca.
Następnie przyszła kolej na Marka Borowskiego, którego ojciec podobno nazywał
się Berman, czyli widocznie bliska rodzina Jakuba Bermana. Teraz to samo spotyka
Donalda Tuska. A zapowiadali czystą i spokojną kampanię...
Temat: Szukam nazwiska MYŚLIWIEC
Szukam nazwiska MYŚLIWIEC
Poszukuje osob o nazwisku Mysliwiec, których przodkowie wywodzą się z Jasła i
Okolic, ale także i z całej Polski. Tworzę własnie drzewo genealogiczne mojej
rodziny i chciałbym znaleźć jej odłamy z innych stron.
Pozdrawiam!
Maciej Mysliwiec
Temat: ..........---->STACHYRA<----..........
Gość portalu: cerco napisał(a):
> Hej! Czy ktoś wie (np. ze Stachyrów ;-) jakie jest pochodzenie (etymologia??)
> tego nazwiska???
>
>
> A swoją drogą, ciekawe ilu jest Stachyrów w Polsce i czy w całym kraju i
> gdzie jest ich najwięcej ;-)
>
> Pozdrawiam wszystkich
Witaj!
Też jestem Stachyra. A Stachyrów w Polsce jest : 2622 / w tym najwięcej w
woj.lubelskim - 1410 /- ja właśnie jestem z Lublina. I właśnie jestem w trakcie
opracowywania "drzewa genealogicznego" mojej rodziny, tj. STACHYRÓW. Zapraszam
do kontaktu ze mną wszystkich Stachyrów, zwłaszcza tych z Lublina i
woj.lubelskiego - a może jesteśmy spokrewnieni?
e-mail:suntzu13@poczta.onet.pl
gg:1468905 /mój nick: tai-pan /
pozdrawiam wszystkich - Sławomir Stachyra
Temat: SZELKA
SZELKA
Szukam krewnych o nazwisku Szelka.
Moja rodzina pochodzi z okolic Sanoka ale przypuszczam, że przywędrowała tu z
terenów Węgier. Mam drzewo genealogiczne obejmujące ponad 200 osób, ale kilka
gałęzi urywa się bez śladu. Prawdopodobnie te osoby gdzieś wyemigrowały.
Będę wdzięczny za pomoc.
Andrzej
Temat: ABW w Millenium
do c.pissarro
Interesuje mnie wątek BIG Banku -roli, jaką odegrał w kreowaniu
postkomunistycznych powiązań gospodarczych. Jak wiadomo - prezes Kott kreowany
jest na "kasjera", czy raczej bankiera tego układu - nie będzie przesadą, jeśli
napiszę: najlepiej obecnie prosperującego układu polityczno-biznesowego.
Ciekawie byłoby sporządzić "drzewo genealogiczne" całej biznesowej rodziny
pogrobowcó PZPR. NIestety - moja widza jest hjedynie gazetowo-internetowa. Jak
się z Toba skontaktowac ,pissarro?
Temat: No co Wy , dobre ludzie, Przybyszów nie znacie???!
no zaraz - Sylwia Przybysz to ja (rocznik 1973)i nie mieszkam w żadnej
Bydgoszczy, tylko na stałe w Gdańsku, a póki co, usiłuje zarabiać w W-wie - na
Mokotowie;)
Mój tata ma drzewo genealogiczne i nawet historię Przybyszów w 6 pokoleniu
wstecz - tych z okolic Łodzi, Warszawy. Sam urodził się w Giecznie i mieszkał w
Tymienicy - dość liczna to rodzina z tej gałęzi;)
pozdrawiam.
kontakt do mnie skulka@op.pl
Temat: Poszukuję osób, o nazwisku LESKIEWICZ
Witam,
Od jakiegoś czasu interesuję się historią rodziny Leśkiewicz. Z moich
obserwacji wynika, że osoby o nazwisko Leśkiewicz i Leskiewicz a nawet
Leszkiewicz prawdopodobnie należą do tego samego drzewa genealogicznego.
Różnica w pisowni tego nazwiska wiąże się najprawdopodobniej z pisownią w
języku rosyjskim i błędem (chodzi o znak miękki lub twardy w alfabecie
rosyjskim po s). Z materiałów jakie udało mi się zobaczyć wynika, że w naszym
kraju żyje około 1700 osób o tych nazwiskach. Jedną grupę stanowią osoby
mieszkające na Mazowszu (najwięcej osób mieszka w okolicach Ostrowca Św.) drugą
grupę stanowią osoby pochodzące z Doliny (obecnie na Ukrainie), którzy
wyemigrowali po II Wojnie do Polski. Ostatnio przeglądałem księgi parafialne z
Doliny z roku 1700 i było tam wpisanych bardzo dużo osób o tym nazwisku w
różnym wieku, co świadczy, że byli tam wcześniej. Jeśli ktoś jest
zainteresowany większą ilością informacji proszę o kontakt mailowy.
Pozdrawiam,
M
Temat: Poszukuje krewnych o nazwisku John
Byłabymogromnie szczęśliwa ,gdyby udało mi się poszerzyć drzewo genealogiczne
mojej Rodziny w linii Jahn,zwłaszcza z Łodzi ,Pabianic,Elbląga/Pomorza/Jestem
prawnuczką Wawrzyńca Jahn,który miał 7-ro
dzieci/Franciszka,Wawrzyńca,Melę,Antoniego,Józefa.../Może Ty jesteś z tej
linii-Maria
Temat: Pełka
Nazwisko panieńskie mojej nieżyjącej już babci. Nie byli bardzo
bogaci ale mieli przywilej podróżowania w sześć par koni, podczas
gdy ówczesny król (chyba Poniatowski) tylko w trzy pary, co świadczy
o randze szlachectwa. Wiem że w rodzinie przechowywane są jakieś
stare dokumenty nadające przywileje, jakieś akty, tworzone też jest
drzewo genealogiczne sięgające początków państwowości polskiej (X -
XI wiek). Ewentualny kontakt: 0696 11 74 74 lub 0399 087 155 lub
mostrag@wp.pl
Temat: Wazne daty.
jan.kran napisała:
> Pamietacie daty urodzin, slubu, odejscia najblizszych?
> Ja niestety mam problem z liczbami. Ale sie staram.
>
> Natomiast dzis mnie panika ogarnela , bo nie pamietalam daty wlasnego slubu.
> Jedynego i licze na to ze ostatniego.
>
> Przerzucilam nerwowo papiery.Nic.
> Ale rok pamietalam. I miesiac. Date z grubsza .I admistration przelknelo.
> Ciezko miec krotka pamiec :-)) K:
Pamietam daty oficjalne i nieoficjalne swoje i najblizszej rodziny (rodzicow,
dzieci i o dziwo, bylych tesciow i szwagierki). No i bliskich przyjaciol. I
date swojego slubu TEZ i rozwodu A JAKZE, choc cholera wie dlaczego -
przypuszczam ze z rozpedu. I swietuje tez date rzucenia mojego ex jako Dzien
Wyzwolenia Luizy ;oP
Reszte dat rodzinnych strategicznie zapominam, w koncu moja pamiec ma jakies
granice (ale jakby co, to posilkuje sie drzewem genealogicznym). I tak to co
pamietam oznacza ze co chwile wdeptuje w jakas znaczaca date. Na przyklad
wczoraj. I dzisiaj. I za trzy tygodnie.
Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie
____________________________
zycie to suka a potem ty kostka
Temat: Ślązacy chcą edukacji regionalnej
O dziadku Gorzelika to ja czytałem w jakimś jego wywiadzie tak z 10 lat temu,
więc raczej nic tu nie ukrywał.
Ponadto Hierowscy byli nie "spod Przemyśla" ale ze Lwowa. A Lwów - pewnie pan
nie wiesz - zakładali osadnicy ze Śląska i z Moraw ;)
To teraz mi pan powiedz - ile pokoleń wstecz nie można mieć gorola w rodzinie,
żeby dostać certyfikat "Oryginalny Ślązak uznany przez psie pole"?
A może pan jesteś z tych, co to lubują się w rozkopywaniu mogił? Jakiś uczeń
Kurskiego, zachwycony lekcją "dziadka w Wehrmachcie"?
Rozumiem, że drzewo genealogiczne pana Górki jest do wglądu?
J O/S
Temat: rowerem
Wędrowanie moje po sklepach za jadłem ,prezentami prawie zakończone.Zacznie się
wędrowanie po kuchni i takie tam,"moje" świąteczne pitraszenie.Prezentem dla
mamy może być dobra książka,album,może być też na zdjęcia,witaminowy
preparat...Ja lubię własnoręczne prezenty,zamknięty w nim jest serce,czas
darczyńcy.Może sam zrobisz drzewo genealogiczne swojej rodziny...fajna zabawa
dla robiącego ,tak mało wiemy o najbliższych.Sama jestem w trakcie docierania
do korzeni.Swięta to rodzinne spotkania i wspominania,warto to wykorzystać.U
nas też jest "mgiełka"śniegu i to drugi dzień...Pozdrawiam przedświątecznie....
Temat: Sylwestrowe kiecki:-)
vika411 napisała:
> Ha!!na bal przebierancow to ja bym sie przebrala za madame Pompadur.A wiecie
> dlaczego?Bo moja babcia posiada orginalna kiecke z epoki po pra,pra,pra
> babce.Serio.Jest taka piekna...
> >
Kurde, ale masz dobrze :)) Tez mi sie podobaja kiecki z innych epok. Kazda
rodzina ze strony mojego meza( w tym i my) posiada identyczna
kilkudziesieciostronicowa ksiege, ktora jest opisem ich drzewa genealogicznego
poczawszy od 1730 r. Ksiazka ta zawiera zawiera kserokopie wszelkich
dokumentow, aktow slubow, waznych listow etc. Naprawde jest co czytac i ogladac.
Nawczesniejsze zdjecie pochodzi z 1840 roku i przedstawia Stéphanie ( pra -iles
tam razy- babke mojego meza) Sukienka ma gleboki marszczony dekolt i krotkie
bufiaste rekawy-jest przesliczna.
Mrufka.
Temat: Twoje hobbickie imię
Gość portalu: anka1 napisał(a):
> chatka_ napisała:
>
> > ooooooooo bardzo mi sie podoba...w Krolestwie Hobbitow jesetm żona! :)))
> > wyraznie jest powiedziane:
> >
> > Rubin Złotawarta żona Michała Szukały :))))
> > (w orginale: Ruby Goldworthy of Michel Delving)
> >
> > Ps. Aniu i Z_Koni, Wy jestescie rodzina!?
>
> moze :) nigdy nie wiadomo z jakimi zakretasami drzewo genealogiczne roslo :)
Mnie się nie pytajcie, wiem, że nic nie wiem.
Temat: archiwalny plan Kielc
Jako pracownik Archiwum Państwowego chciałbym nieco sprostowac tą wypowiedź.
Wcale nie jesteśmy zamknięcie a dostęp do naszych zbiorów jest łatwy i prosty.
Należy po prostu nas odwiedzić. Serdecznie zapraszamy.
W najbliższą sobotę (20 wrzesnia) organizujemy cykl wykładów na temat
genealogii. Będzie lekcja tworzenia drzewa genealogicznego, wyatawa dokumentów,
pokazy przykładowych drzew genealogicznych w tym rodziny Stefana Żeromskiego.
Będzie tez miała miejsce prezentacja najnowszej książki o Stefanie Żeromskim,
której autorem jest Pani Kazimiera Zapałaowa.
Temat: Zapomniane książki dla dzieci
Cudowny wątek, aż mam gęsią skórkę z przejęcia, tyle książek z dzieciństwa mi
przypomnieliście.
A pamięta ktoś autora książki "Na cztery pary oczu"? Bohaterem był chłopiec-
okularnik, a ważną rolę odgrywała też chyba jego babcia. Pamiętam, że to było
świetnie napisane i pękałam przy tej książce ze śmiechu.
Albo coś takiego: rodzeństwo wyrusza w podróż po Polsce, żeby poodwiedzać całą
liczną (i zupełnie nieraz nieznaną) rodzinę, a potem tworzą drzewo
genealogiczne.
Temat: szukam antropologa
niestety ustalenie drzewa genealogicznego poza lata 20te jest niemozliwe :[,
zawieruchy dziejowe rzycaly moja rodzine po roznych katach polski i dzisiejszej
rosji, ukrainy...a co do antropologii to sie mylisz- sa typy antropologiczne
takie jak balltyjski, nordycki, kaukaski, armenski itd i o taka naukowa
ekspertyze mi chodzi, do jakiego typu sie zaliczam ...
Temat: Zapomniane książki dla dzieci
Witam .Jak dobrze,że Karolce udało się wyrwać mnie z tego niewielkiego
intelektualno-duchowego marazmu jesiennego,w jakim ostatnio tkwiłam!
Jestem już na naszym Forum i śpiesznie ślę odpowiedż - podpowiedż : autorką
książki "Na cztery pary oczu" jest czeska pisarka Alena VOSTRA.Ilustrował ją
Jacek Gawłowski (chyba ten sam ,który tworzy zabawne rysunki w
GW ,charakterystyczną,szarpaną kreską???)
Tak mi sie majaczy,że książka ta wydana była pod koniec lat
osiemdziesiątych,ale nie jestem pewna. Ta druga opowieść (o rodzinie szukającej
swego drzewa genealogicznego) raczej nie jest mi znana.Chyba,że podasz więcej
szczegółów,może imiona bohaterów? Pozdrawiam serdecznie.
Temat: Smolińscy, Pasierbscy
Smolińscy, Pasierbscy
szukam rodziny o tych nazwiskach, pochodzącej z okolic Lwowa (Kamionka
Strumiłowa [Buska], Budki Nieznanowskie). Szukam także Michaliny Samobrskiej,
córki Bronisławy Pasierbskiej i Marcina.
Tworzę nasze drzewo genealogiczne, i tak samo mogę podzielić się wieloma
informacjami. Jestem z Dolnego Śląska.
Temat: Sędzia wypuścił na wolność oszusta i sfałszował...
Sędzia wypuścił na wolność oszusta i sfałszował...
Czy to pierwszy sędzia który coś sfałsaował? On tylko głupio wpadł. Przecież
korupcja w różnych formach,kumoterstwo,oszustwa,fałszerstwa,ustawianie
spraw,preparowanie dowodów to powszechne praktyki w sądach i dopóki wymiar
sprawiedliwości w tym kraju będzie jednym wielkim korporacyjno-rodzinnym
intratnym interesem to nic się nie zmieni. Nawet ambitny ,chcący osuszyć to
bagno Minister Ziobro nie jest w stanie tego zmienić bo w nim ugrzęźnie i
utonie mając przeciw sobie korporacyjną, sitwiarską zmowę. A jest w czym
pogrzebać począwszy od kuratorów poprzez palestrę i prokuraturę na
najwyższych sądowych stanowiskach kończąc. Dopóki w polskim szeroko pojętym
wymiarze sprawiedliwości w ciągu najbliższych lat nie zostaną wykarczowane
zakorzenione od pokoleń drzewa genealogiczne a w to miejsce nie zostaną
dopuszczeni absolwenci prawa spoza kregu prawniczych rodzin to ta patologia
dalej bedzie trwać.
Temat: wiec nie glosujemy
Prezes w ramach akcji "Stop dla krakowskich nożowników" już się szykuje do walki na noże. Zapewne będzie to pojedynek z ciągle przyszłym premierem z Krakowa. Przy odrobinie szczęścia obaj powinni się wykrwawić. I ciekawe co wymyśli ten przyzwoity człowiek od drzewa genealogicznego swojej rodziny? A układ już się chwieje. Wprost zatacza się od ściany do ściany. No, chluśniem, bo uśniem!
Temat: Jest lista absolwentów VI LO 1951-98!!!
Cieszę się, a zmiana tematu jest dla mnie interesująca. Sam od lat z mozołem
odtwarzam ze swoim stryjecznym bratem nasze drzewo genealogiczne. Dotarliśmy do
1690 roku /pochodzę z późno nobilitowanej (1723 h. Jastrzębiec)rodziny
szlacheckiej/. Jesteśmy niestety na wymarciu - w najmłodszym pokoleniu naszych
dzieci jest tylko trzech, dotąd "niewydajnych", męskich potomków /wszyscy ok.
30-ki/. Dla "herbowych" to zgryzota.
Pozdrawiam.
P.S. Zazdroszczę Ci tej fajnej strony. My mamy olbrzymi zbiór, ale w chaosie
www.tele.pw.edu.pl/~mj/Genealog/index03.html
Temat: a znacie imiona pradziadków?
Prapradziadkowie Maciusia:
Józef + Karolina
Karol + Katarzyna
Ignacy+ Teodora
Władysław + Janina
Pradziadkowie Maciusia:
Stanisław+ Stefania
Bronisław + Bronisława
dziadkowie Maciusia:
Kazimierz + Zofia
Ostatnio zajęłam się robieniem drzewa genealogicznego więc wiem. W rodzinie
było też kilka Leonek ( Leonia) nie za bardzo wiem jakie to zdrobnienie czyżby
Leokadia???
Temat: Debata Kaczyński - Tusk
Bo nie jest to wazne. Wazne jest jak bedzie sprawowal urzad, jakie ma
kwalifikacje, jaki plan i jakie zaplecze. Nie chce wiedziec wszystkiego o
prezydencie. Nie mam ochoty czytac kogo zna, z kim chodzi na przyjecia, co je
na obiad. To nie ma zadnego znaczenia. ma byc skuteczny, ma realizowac program
wzmacniajacy gospodarke i spoleczenstwo. I z tego bedzie rozliczay za 4 lata.
Nie z tego kto,gdzie i jak.
I nie, nie masz prawa wiedziec wszystkiego o prezydencie i nie mozesz tego
zadac. Sa pewne informacje, ktore jako urzednik bedzie musial podac, sa i takie
ktore moze zechce podac. Ale w zadnym wypadku nie ma obowiazku informowac cie o
swojej rodzinie. To jego prywatna sprawa i wara Ci od tego. Jesli chcesz
oponowac ten punkt widzenia, to sugeruje abys w mysl swej zasady wpierw podal
swoje drzewo genealogiczne. Z detalami oczywiscie. Ot, cobysmy mogli sprawdzic
co nieco.
Temat: a znacie imiona pradziadków?
Leonia
kaoli napisała:
> Ostatnio zajęłam się robieniem drzewa genealogicznego więc wiem. W rodzinie
> było też kilka Leonek ( Leonia) nie za bardzo wiem jakie to zdrobnienie
czyżby
>
> Leokadia???
Leonia to po prostu imię (żeńska forma Leona). Bardzo ładne zresztą
Temat: a znacie imiona pradziadków?
*Pradziadkowie* (rodzice babci ze strony matki)
Jan i Jadwiga
Mam pod ręką dokladne drzewo genealogiczne linii męskiej ze strony matki:
*Pradziadkowie*
Bolesław Józef i Zofia
Wincenty i Wiktoria (Prapradziadkowie)
Piotr Stanisław i Róża (PraPraPra)
Tomasz i Karolina (PraPraPraPra)
Kazimierz i Elżbieta (PraPraPraPraPra)
Dominik (ur. ok 1630) i Anna (PraPraPraPraPraPra)
Ze strony ojca:
Ludomira i Stanisław
(a drugiej pary nie pamietam - wstyd)
Pradziadkowie mojego partnera:
*Pradziadkowie ze strony ojca*
Emilia i Bronisław
Stefania i Tadeusz
*Pradziadkowie ze strony ojca matki* (rodzina żydowska)
Anna/Chana i Mosze
Rebeka/Rifka i Selman (PraPra)
Zoruch (ur. ok. 1820)i Mara? Mary? (PraPraPra)
Temat: xyz-Weź w obronę SLD -owskich starostów.
Nie mam żadnych kompleksów, ani jawnych ani ukrytych. Nie mam Żydów w rodzinie
do 4-go pokolenia, ale jak juz na forum pisałem, gdyby byli, bo dalej nie wiem
jak drzewo genealogiczne wygląda - wcale nie byłbym tym faktem zmartwiony. rasa
semicka wtdała tyle wspaniałych osobowosci, tylu wspaniałych ludzi, wymieniajać
choćby Jezusa czy Einsteina, że takie pochodzenie byłoby dla mnie swego rodzaju
zaszczytem.
Temat: Gdzie leżą Wołochy?
Gdzie leżą Wołochy?
Mam bardzo ważne dla mnie pytanie, zależy mi na odszukaniu na mapie ukrainy
miejscowości WOŁOCHY, czy ktoś jest w stanie odszukać ją na mapie ukrainy.
Odtwarzamy drzewo genealogiczne naszej rodziny i jest nam to bardzo
potrzebne, zeby uzupełnić elektroniczne mapki.
Błagam pomóżcie !!!!
ps. ta miejscowość może nie być obecnie tak nazywana.
Ale może ktoś ma dostęp do szczegółowych map z przed paru lat
Pozdrawiam !
Viktoria Rus
Temat: Duży datek
Wiemy, że Karol Marcinkowski nie założył rodziny. A o to jak wygląda dokładnie
porewieństwo Karola Marcikowskiego z Karolem Mrcinkowskim zapytaliśmy
współczesnego Karola Marcinkowskiego we wrześniu ubiegłego roku. Oto co nam
wówczas odpowiedział:
" - Niestety, dokładnie nie znam swojego drzewa genealogicznego, ale na pewno
jestem spokrewniony z tym słynnym Karolem, prawdopodobnie przez jego
rodzeństwo - mówi Marcinkowski."
pozdrawiam
Błażej Wandtke
Temat: czy osoby o nazwisku Urbanowicz tu zagłądają?
Urbanowicze z Wolynia
Witam!
Nie nazywam sie Urbanowicz, ale moja mama byla z domu Urbanowicz.
Urodzila sie ona na Wolyniu w kolonii Leonowka w pow. Rowne.
Mieszkam co prawda w Kanadzie, ale ostatnio zrobilem powazne
poszukiwania dziejow rodziny i odkrylem ze obecnie w Polsce z tych
ponad 7 tysiecy Urbanowiczow spora czesc pochodzi z Wolynia. Jestem
w posiadaniu drzewa genealogicznego z ponad 1200 osobami (kilka
duzych galezi rodu jest jeszcze zaginionych, jak np. galaz z
Lipnik). Urbanowicze przybyli na Wolyn z Wielkiego Ksiestwa
Litewskiego w 1795r. z okolic Slonimia lub Kosowa Poleskiego
(obecnie na Bialorusi). Byl to Benedykt Urbanowicz, ktory urodzil
sie ok. 1780r. Pierwsza wzmianka o Urbanowiczach pochodzi z 1528 r.
z Sejmu Wilenskiego. Jest to wszystko dosyc ciekawe (mam sporo
innych informacji o Urbanowiczach). Nadal poszukuje Urbanowiczow
ktorych korzenie siegaja Wolynia, lub rejonow Slonimia i Kosowa
Poleskiego na Bialorusi. Moj adres e-mailowy: stanmarc@sympatico.ca
Temat: puszczalskie Polki lecace na kase
Ciekawe:-)
Co do Podolskiego to mniej wiecej prawda,bo Niemcami byli jego dziadkwoie ze
strony matki i on nigdy nie wypieral sie polskiego pochodzenia.Z kolei Klose
hymn niemiecki spiewa i to najglosniej ze wszystkich.Na jednej z konferencji
prasowych zbesztal niemieckiego dziennikarza ,ktory zasugerowal,ze jest
polskiego pochodzenia.Ojciec Klosego powiedzial mniej wiecej tak -Moj syn
Polsce nic nie zawdziecza, wuj Klosego z kolei stwierdizl w jednej z wypowiedzi
Miro urodzil sie w polskiej niewoli,a babcia zwrocila uwage dziennikarzom ,zeby
nigdy nie nazywali jej wnuka Polakiem.W czasie mistrzostw swiata rodzina Klose
ujawnila nawet swje drzewo genealogiczne ,ktore zaswiadcza ich niemieckie
pochodzenia az do 17 wieku!!!
Ale niestety w polskiej prasie o tym nie pisza:-)
Temat: Uwielbiam MODE NA SUKCES, bo:
Uwielbiam MODE NA SUKCES, bo:
- kazda kobieta z kazdym mezczyzna w tym serialu miala przynajmniej jeden
romans, slub, dziecko
- nigdy nie ma pewnosci kto jest ojcem danego dziecka, badania genetyczne
mozna bez problemu sfalszowac, poza tym zawsze po latach moze sie
zglosic "prawdziwy" tatus
- nigdy nie mozna byc pewnym, ze ktos kto umarl i zostal pogrzebany nie
pojawi sie cudownie ozywiony za pare odcinkow
- niemozliwym jest narysowanie drzewa genealogicznego Forresterow. W tej
rodzinie ojciec i jego synowie miewali po pare razy te same zony, ktorymi sie
losowo wymieniali, mieli dzieci w roznych konfiguracjach. Np. syn twojej zony
z poprzedniego malzenstwa moze byc twoim bratem, jak rowniez ojczymem twoich
dzieci ze slubu z twoja nastepna zona, ktora wczesniej byla zona twojego ojca
i brata
- nie jest kazirodztwem romans z wlasna pasierbica, ktora iles lat uwazales
za corke i zmnieniales jej pieluszki
- uplyw czasu nie jest istotny i moze byc inny dla kazdego z bohaterow
serialu. Nie ma przeciwskazan, zeby kobieta ktora doczekala sie wnukow wciaz
wygladala na max 40 lat i miala jeszcze dzieci mlodsze od wlasnych wnukow
Czyz nie cudownie :-) ?
Temat: Ciekawostki, zagwozdki i inne takie...
Od niedawna testuję stronę www.moikrewni.pl , ale dość długo obchodziłem
się bez takich serwisów i do dziś nie używam żadnego genealogicznego programu.
Ten serwis powyżej ma swoje dobre i złe strony. Na pewno łatwiej zapanować nad
zwiększającą się liczbą danych i można na przykład budować drzewo całej rodziny
(wcześniej koncentrowałem się tylko na dwóch nazwiskach - ojca i matki). Wadami
jest choćby dostęp do danych. Czasem trwa to niemiłosiernie długo i wiele
podstawowych informacji widać dopiero po otwarciu profilu konkretnej osoby.
Jeśli chodzi o geografię, to moja rodzina na razie nie zmusza mnie do dalekich
wycieczek. Wszystko na razie dzieje się na terenie powiatu płockiego. Ojca
przodkowie co prawda dryfują na północny-zachód, ale w 7. pokoleniu wstecz
jeszcze tam nie dotarli (myślę, że docelowo mogą dojść w okolice Inowrocławia,
Bydgoszczy, itp.). Ze strony matki jeszcze w 8. pokoleniu wstecz jestem na
terenie powiatu płockiego i tak pewnie zostanie, bo gniazdo rodzinne rodziny
mojej matki jest rzut beretem od Płocka. :-))
Temat: Poszukiwania z dystansu
Poszukiwania z dystansu
Kiedys myslalam ze jesli nie mieszka sie w Polsce to nie ma sie mozliwosci
zajmowania genealogia wlasnej rodziny. Zaniechalam poszukiwania rodziny ale z
cicha pęk wystukałam nazwisko mojego dziadka i trafifam na drzewo rodzinne
ktore zaprowadzilo mnie do mojej kuzynki.
Zachecilo mnie to aby szukac inne strony tez. I...to jest mozliwe. Jasne,
przepisy nie ulatwiaja ale czsesto panie w urzedach sa przemile...
Potrafia poswiecic duzo czasu mimo ze nie musza.
A więc. Wszystko jest możliwe, jeśli się chce.
Pozdrawiam i zachęcam tych ktorzy nie próbowali. To niesamowita przygoda
Temat: LINKOWNIA
dzięki...
jesteś istną kopalnią linków, moje życie prywatne diabli teraz chyba wzięli ;)
Ja bardzo polecam rootsweb www.rootsweb.com
nie tylko ze łatwo sie wyszukuje w róznych bazach to i jest messegebord i
mailinglist gdzie można wysłać zapytanie
tam złapałam kontakt już z kilkoma osobami które dodały mi informacji i
członków rodziny do mojego drzewa
Nie zapomnijmy też o zwykłych wyszukiwarkach
dzięki googlom znalazłam dzrzewo genealogiczne przez które znalazłam kuzynkę i
odzyskałam bliską rodzine. Radości było co niemiara...
Pozdrawiam wszystkich "kopaczy" ;)
Temat: "Prehistoria"
wierz_14 napisała:
> Co o tym myślicie i czy któraś z Was też zajmuje się swoją genealogią?
Mniej więcej potwierdzam, też mnie podobne zjawisko uderzyło niedawno (nawet o
nim wspominałam), aczkolwiek Marcel czy Anastazja to już chyba wymysł XVIII-
wieczny, bo np. w XVI wieku jeszcze takich rzeczy nie uświadczyłam - są u mnie
natomiast Krystyna, Łukasz, Mikołaj, Jan czy Wojciech (plus kilka baaardzo
oryginalnych imion, o których zmilczę). Nadawanie imion jest tez kwestią
popularności regionalnej i rodzinnej - u mnie np. w jednej gałęzi rodziny jest
dużo Walerii (najwyraźniej obowiązywało nadawanie imion po babciach), w inej -
imion litewskich (polsko-litewskich), a w jeszcze innej - mnóstwo Aleksandrów i
Wiktorów, nawet w XVII czy XIX wieku. No i z tej perspektywy zaznaczam,
że "nowomodne" imiona wyglądają w drzewie okropnie po prostu, w zestawieniu ze
wszystkimi szacownymi imionami przodków. Uderzyło mnie też ostatnio w
kontekście dyskusji "Stanisław, Mikołaj czy Maksymilian", ze Stanisławów i
Mikołajów mam mnóstwo przez cały czas, a Maksymilianów tylko dwóch, obaj
nieletni.
Swojego drzewa niestety na wyrywki nie znam, bo podano mi je prawie na tacy, a
chwilowo nie mam najlepszego programu do rysowania drzewka, czyli GreatFamily,
więc nie za dużo tam zobaczę, na tym kończę swoje refleksje
Temat: Palestyńczycy oskarżają Busha o stronniczość wo...
Gość portalu: polskie oko 1977 napisał(a):
> > A skad wiesz ze nie masz zydowskich korzeni? W Polsce jest wielu potomkow
>
> > Frankistow i wogole wychrzszczonych Zydow ktorzy nawet nie podejrzewaja
> swoich
> > korzeni. Podobnie do MRs. Albright :- )
>
> Wiem kim jestem i wiem kim nie jestem. Kilka lat temu opracowaŁAM drzewo
> genealogiczne. Znam historię mojej rodziny do 8 pokoleń wstecz. Wprawdzie
ślad
> urywa się w okolicach Leżajska ...:) pozdrawiam
Witaj! Ciesze sie ze jestes Polka, bo na podstawie wypowiedzi Polakow na tych
stronach, ja juz zaczelem podejrzewac ze tyn przekrecony cytat z Talmudu (o tym
ze Zydzi to ludzie a Polacy to bydlo) ma jednak racje. Teraz widze ze sa
jednak wsrod Polakow ludzie :-) A moze tylko wsrod Polek?
Temat: Ramon - o rodzinie Boehmów
Dominikus Böhm urodził się w 1880 roku jako najmłodszy syn burmistrza
Jettingen, budowniczego Aloisa Böhma. Zawodu uczył się w rodzinnej firmie
prowadzonej przez brata Clemensa. (Podczas ostatnich 120 lat rodzina ta wydała
14 architektów, 4 budowniczych oraz 4 grafików i malarzy.) W 1901 roku ukończył
Szkołę Budownictwa w Augsburgu i zaczął studia w Wyższej Szkole Technicznej w
Stuttgarcie, a po pięciu latach rozpoczął praktykę zawodową. W 1906 roku
rozpoczął pracę w Szkole Budownictwa w Bingen nad Renem, następnie w
Kunstgewerbschulle w Offenbach a w 1926 roku został kierownikiem oddziału
sztuki chrześcijańskiej Werkschule w Kolonii. Odsunięty przez faszystów
powrócił do rodzinnej Szwabii, gdzie nadal prowadził działalność projektową.
Powrócił do pracy w 1947 roku, a w 1950 roku odznaczony został Wielkim Krzyżem
Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. Zmarł w 1955 roku, w jego dawnym
biurze nieopodal kolońskiej katedry mieści się dziś muzeum rodziny, a tradycje
rodzinne podtrzymują syn Gottfried i wnukowie.
czy ktoś mieszka niedaleko Kolonii ?? drzewo genealogiczne tej rodziny - to by
było coś
i jeszcze to :((((((((((
cgi.ebay.de/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=1207&item=7312274731&rd=1
Temat: N I W E L T - poszukuję do drzewa genealogicznego
N I W E L T - poszukuję do drzewa genealogicznego
Poszukuję rodzin o nazwisku Niwelt do tworzonego drzewa genealogicznego. Mam
kilka rozgałęzień z okolic Nawsia Brzosteckiego/Jasła.
Temat: genealogia
genealogia
chce stworzyć drzewo genealogiczne swojej rodzinki, a niebardzo wiem jak się
do tego zabrać. Czy jest jakiś program po polsku do tworzenia drzew? A może
sami robicie drzewa swoich rodzin?
Temat: Poszukuje członków rodziny Rawskich
Poszukuje członków rodziny Rawskich
Poszukuje członków rodziny Rawskich z okolic Stanisławowa.próbuje stworzyć
drzewo genealogiczne więc proszę wszystkich o tym nazwisku o pomoc
Temat: Historia rodu Kossakowskich!!!!!
Historia rodu Kossakowskich!!!!!
Szukam kontaktu z rodziną Kossakowskich w celu znalezienia dalszych członków
rodziny oraz stworzenia drzewa genealogicznego.Prosze o kontakt
Emilia Kossakowska córka Mieczysława Kossakowskiego
Temat: Szukam rodziny Regin z Pomorza
Szukam rodziny Regin z Pomorza
Jestem na etapie tworzenia drzewa genealogicznego i szukam krewnych
o nazwisku Regin z województwa pomorskiego, ale tez z okolic Płocka.
e-mail:livia23@gazeta.pl
Temat: Szukam rodziny Milewskich/Bartoszuków!!!
Jestem wnuczką Leona Bartoszuka z Niemirowa ( kolo Mielnika) nad Bugiem.Dziadek
(ur. w 1910r.) zmarł w 1980r. Mój pradziadek miał chyba na imię Piotr.Dość
dokładnie drzewo genealogiczne naszej rodziny zna moja starsza siostra.Vzekam
na jakiś odzew.
Temat: rodzina Wdowickich
witam:)
dawno tu nie zagladalam:) Dziekuje za odpowiedz. moj adres maila: awdowicka@go2.pl . Moze lepiej piszmy na prywatne adresy mailowe:) Mój ojciec chce stworzyć drzewo genealogiczne naszej rodziny, dlatego poszukuję informacji na ten temat.
pozdrawiam serdecznie
Temat: a znacie imiona pradziadków?
Znam, bo niespelna rok temu robilam drzewo genealogiczne mojej rodziny w ogole
lubie sie zaglebiac w historie mojej rodziny! do tego babcia podawala mi daty
urodzen i miejsce zamieszkania [litwa - wilno, petersburg, ukraina, bydgoszcz,
malopolska, pultusk, poznan]
pozdrawiam
Temat: RODZINA FRANCZAK - szukam Was!!!
RODZINA FRANCZAK - szukam Was!!!
Poszukuję osób o nazwisku Franczak oraz Zawadzcy, których przodkowie wywodzą
się z Tarnowa i okolic. Bardzo zależy mi na wszelkich informacjach
potrzebnych mi do rozbudowania drzewa genealogicznego. Katarzyana Franczak
(Szczecin)
Temat: Cichoń
Cichoń
Poszukuję osób, króre mają nazwisko Cichoń, lub w ich rodzinach jest
takie nazwisko. Robię drzewo genealogiczne i bardzo prosze o pomoc.
Chciałabym odnaleźć rodzinę:)
Temat: Dzika lustracja na osiedlu Bocianek
Ja jestem za publicznym ujawnieniem prawdy o współpracownikach UB i o samych UB-
ekach. Ich fotografie, cała prawda o ich działalności, drzewo genealogiczne
najbliższej rodziny winny wisieć w miejscu publicznym, dostępnym dla wszystkich.
Temat: Malgorzata Musierowicz
Malgorzata Musierowicz
Czy ktos moglby mi opisac drzewo genealogiczne calej rodziny Borejkow?(Mila,
Ignacy,etc.)
Temat: Maczek,Wolski,Lach,Jedrzejczyk
Maczek,Wolski,Lach,Jedrzejczyk
Prosze o kontakt osoby noszace
nazwiska:Maczek,Wolski,Lach,Jedrzejczyk.Usiluje siegnac korzeni i odtworzyc
drzewo genealogiczne,ale chetnie tez zobacze jak otoczyly sie losy tych
rodzin.
Temat: Szukam osób o nazwisku PEGZA
Szukam osób o nazwisku PEGZA
Moja rodzina odtwarza od kilku lat drzewo genealogiczne - ta gałąź urywa się
na początku XXw. gdy dwaj bracia o tym nazwisku (właśc.PIEGZA) przybyli do
mojego miasta. Nie wiemy skąd.
Mój nr gg 8471094
Temat: Malgorzata Musierowicz
chodzi mi o wszystkie czesci(szosta klepka, kwiat kalafiora, opium w rosole,
noelka, pulpecja, ida sierpniowa, dziecko piatku, nutria i nerwus itd.) chce
drzewo genealogiczne czlonkow rodziny Borejko z tych mniej wiecej czesci.
Temat: Surowiecki,Surowiecka
jestem z krosna.teraz po 30 latach moge tak powiedzieć.ojciec urodzil się w Pereniatyniu k.Dubna.Nic nie wiem o mojej rodzinie a staram sie odtworzyć drzewo genealogiczne! czemu pytasz skad jestem??
Temat: A co zbierali forumowicze zamojscy ?
Ha! Puszki, papierki... Miałam sporą kolekcję. Teraz faktycznie to śmieszy, ale
kiedyś to były cacka.
A dzisiaj - "zbieram rodzinę" czyli tworzę drzewo genealogiczne. rozrasta się,
ale baaardzo powoli...
Temat: poradźcie!!!!!!
zglosic sie do heraldyka - odtworzy drzewo genealogiczne, nistety trzeba mu
zaplacic, poza tym 3-4 pokolenia wstecz to bardzo duzo i naprawde mozna
odnalezc korzenie rodziny na tej podstawie
pozdrowka
:-))))
Temat: Poszukuję osób z Nazwiskami Kowalski lub Nowak
Poszukuję osób z Nazwiskami Kowalski lub Nowak
Próbuję odtworzyć drzewo genealogiczne mojej rodziny. Poszukuję osób z
Nazwiskiem Kowalski lub Nowak, pozdrawiam.
Temat: Nagórscy z Wielkopolski
Nagórscy z Wielkopolski
Poszukuję Nagórskich z Wielkopolski. Tworzę wielkie drzewo genealogiczne
naszej rodziny - proszę o kontakt
Temat: GRUCA
Witam,
Nie mam na nazwisko Gruca ale moj pradziadek to Wojciech Gruca(Z okolic Majdanu
Sieniawskiego). Wlasnie tworze drzewo genealogiczne mojej rodziny, za wszelkie
informacje o mozliwym pokrewienstwie z gory dziekuje
Pozdrawiam
Kasia Kalin
Temat: jak zacząć prowadzić kronikę rodzinną
jak zacząć prowadzić kronikę rodzinną
Mamy w rodzinie uroczystość, na której chcę zacząć prowadzić kronikę
z drzewem genealogicznym, ale nie wiem jak do tego się przybrać.
Może ktoś podpowie. Pozdrawiam :-)
Temat: NEPOMUCENTA
NEPOMUCENTA
mój wuj od ładnych paru lat robi drzewo genealogiczne naszej rodziny i
ostatnio dokopał sie mojej praprpaprpaprpaprpra.... babki o takim imieniu.
Znacie może takie imie bo dla nas było to zaskoczenie totalne.
causki
badziul
Temat: szukam osób o nazwisku Zachwiej
szukam osób o nazwisku Zachwiej
tworze drzewo genealogiczne mojej rodziny. Mój pradziadek ożenił się z
Józefą Zachwiej ur.ok.1820 r na Kujawach.Szukam kontaktu z osobami o tym
nazwisku.Barbara
Temat: Samoobrona na czele, Lepper przed Rokitą!
Wypisuję się z mojego kraju.
Moja rodzina ma drzewo (zapisane, bo pewnie dłużej) genealogiczne s o
korzeniach spnad 400 lat, a chyba nigdy nie była w takiej sytuacji. Jakby miało
dojść do Leppera-remiera to nie przyznaję się do swych przodków, itd...
Strona 1 z 3 • Znaleźliśmy 186 postów • 1, 2, 3